głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika zamilcz_ziom

z nią jest coś nie tak. z reguły jest po części jak powiązanie  lecz kiedy coś idzie nie po Twojej myśli  nagle brakuje dokumentu  umowy  który mogłaby zmienić cokolwiek. niejednokrotnie zaczynasz się dusić i szukać adwokata  mogącego uwolnić Cię z tej pułapki. tylko nie ma papierka z którym można pójść do sądu. nie ma nic co można rozwiązać na zwykłej rozprawie. miłość ma ten mankament   zostaje  niekiedy już niechciana. do bólu wryta w serce tak  że każda próba amputacji jest śmiertelna.

definicjamiloscii dodano: 31 maja 2012

z nią jest coś nie tak. z reguły jest po części jak powiązanie, lecz kiedy coś idzie nie po Twojej myśli, nagle brakuje dokumentu, umowy, który mogłaby zmienić cokolwiek. niejednokrotnie zaczynasz się dusić i szukać adwokata, mogącego uwolnić Cię z tej pułapki. tylko nie ma papierka z którym można pójść do sądu. nie ma nic co można rozwiązać na zwykłej rozprawie. miłość ma ten mankament - zostaje, niekiedy już niechciana. do bólu wryta w serce tak, że każda próba amputacji jest śmiertelna.

Widzisz teraz jak się czułam? Widzisz jak to jest  gdy druga osoba osoba zdaje Ci się być tak strasznie daleka? Nie robię tego specjalnie  ani trochę. Zbieg okoliczności sprawił  że bieguny się odwróciły i teraz już pogubiłam się w naszej sytuacji.

zamilcz_ziom dodano: 29 maja 2012

Widzisz teraz jak się czułam? Widzisz jak to jest, gdy druga osoba osoba zdaje Ci się być tak strasznie daleka? Nie robię tego specjalnie, ani trochę. Zbieg okoliczności sprawił, że bieguny się odwróciły i teraz już pogubiłam się w naszej sytuacji.

Popłynęły pierwsze kropelki  tak małe i krystaliczne  że prawie niezauważalne. Nic nieznaczące wodne smugi na policzkach  uwalniają taką ogromną ilość emocji.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 29 maja 2012

Popłynęły pierwsze kropelki, tak małe i krystaliczne, że prawie niezauważalne. Nic nieznaczące wodne smugi na policzkach, uwalniają taką ogromną ilość emocji. /improwizacyjna

Przychodzą takie smutne wieczory  które ranią wspomnieniami  a także prostymi  bieżącymi rzeczami. Bo przykre jest to  że herbata jest za słodka ale również to  że jest mi pusto. Wracają te smuteczki sprzed wczoraj i te sprzed roku. Wszystkie  każda myśl w jakiś sposób rani  znów.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 29 maja 2012

Przychodzą takie smutne wieczory, które ranią wspomnieniami, a także prostymi, bieżącymi rzeczami. Bo przykre jest to, że herbata jest za słodka ale również to, że jest mi pusto. Wracają te smuteczki sprzed wczoraj i te sprzed roku. Wszystkie, każda myśl w jakiś sposób rani, znów. /improwizacyjna

nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń  wszystkie kontuzje  mniejsze czy większe  dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu  hamowałam jedynie łzy  będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku  a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia  analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos  który uświadomił mi  iż w całym tym braku czasu  pomyliłam w życiu zakręty.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2012

nie wierzyłam w przeznaczenie. cały ciąg wydarzeń, wszystkie kontuzje, mniejsze czy większe, dały mi jednak czas wstrzymania. z prawdopodobieństwem wstrząsu mózgu, hamowałam jedynie łzy, będące połączeniem bezsilności i irytacji. leżałam w łóżku, a głowa nie wytrzymywała czytania. rozmyślenia, analizowanie wszystkiego i jakiś obcy głos, który uświadomił mi, iż w całym tym braku czasu, pomyliłam w życiu zakręty.

potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz  który uświadomi mi  co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć  które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam  w okolicach mostka   a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę  niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego  z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację  że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.

definicjamiloscii dodano: 28 maja 2012

potrzebowałam tego kubła zimnej wody. jakiegoś plaska w twarz, który uświadomi mi, co robię. tej szczerości i wyrzucenia mi podłych posunięć, które zaczęły znajdować się na porządku dziennym w moim zachowaniu. i ruszyło mnie tam, w okolicach mostka - a jednak serce spełnia trochę ważniejszą rolę, niż umożliwianie egzystencji. mając przed sobą tak rzeczywistą perspektywę stracenia tego wszystkiego, z zaciśniętym gardłem przyjmowałam w końcu informację, że w pojedynkę nie dam rady w życiu. nie bez niej.

Niech miłość przyjdzie niespodziewanie. Jako niespodzianka ucieszy Cię bardziej.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 28 maja 2012

Niech miłość przyjdzie niespodziewanie. Jako niespodzianka ucieszy Cię bardziej. /pierdolisz.

Mówisz bym okazywała uczucia i nie miała na wszystko wyjebane  ale sama pokazujesz  że bycie zwykłą suką  która nie zna smaku łez jest dużo lepsze przy Tobie.  improwizacyjna m.

improwizacyjna dodano: 27 maja 2012

Mówisz bym okazywała uczucia i nie miała na wszystko wyjebane, ale sama pokazujesz, że bycie zwykłą suką, która nie zna smaku łez jest dużo lepsze przy Tobie. /improwizacyjna/m.

Takie milusio zajebiste uczucie gdy ktoś się bawi Twoim kosztem nie? Dziękuję za udowodnienie mi teog  naprawdę  było warte.:   improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 27 maja 2012

Takie milusio zajebiste uczucie gdy ktoś się bawi Twoim kosztem nie? Dziękuję za udowodnienie mi teog, naprawdę, było warte.:) /improwizacyjna

Nie zatracę się  nie zatracę.  Chcę wszystko rzucić nagle.  Mam czasem taką fazę.  Że żyć dalej nie potrafię.  Coś ciągnie mnie do okna.  Samobójcze myśli wciąż mam.  Samobójcze wizje  to jak złe decyzje   wciąż od nowa.  Nie wiem  już chyba skonam.  Nie wiem  kurwa mam doła.  Chcę się rzucić gdzieś pod koła.  I wiem  że temu podołam.  Mam czasem taką fazę.  Chcę wszystko rzucić nagle.  Nie zatracę się  nie zatracę.  Coś ciągnie mnie do okna.  Kajman  trafia idealnie. 3

improwizacyjna dodano: 27 maja 2012

Nie zatracę się, nie zatracę. Chcę wszystko rzucić nagle. Mam czasem taką fazę. Że żyć dalej nie potrafię. Coś ciągnie mnie do okna. Samobójcze myśli wciąż mam. Samobójcze wizje, to jak złe decyzje, wciąż od nowa. Nie wiem, już chyba skonam. Nie wiem, kurwa mam doła. Chcę się rzucić gdzieś pod koła. I wiem, że temu podołam. Mam czasem taką fazę. Chcę wszystko rzucić nagle. Nie zatracę się, nie zatracę. Coś ciągnie mnie do okna. /Kajman, trafia idealnie.;3

Mam dosyć obwiniania się za to  że w końcu odzyskałam choć trochę pewności siebie.  pierdolisz.

pierdolisz dodano: 27 maja 2012

Mam dosyć obwiniania się za to, że w końcu odzyskałam choć trochę pewności siebie./ pierdolisz.

Kolana dociśnięte do klatki piersiowej  małe kropelki kapią to na łydki  to na blond loki. Podświadomość wraca  znów uderza we mnie moja ukochana małpa. znów tak cholernie mocno sie z nią zgadzam. Przecież ma rację.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 27 maja 2012

Kolana dociśnięte do klatki piersiowej, małe kropelki kapią to na łydki, to na blond loki. Podświadomość wraca, znów uderza we mnie moja ukochana małpa. znów tak cholernie mocno sie z nią zgadzam. Przecież ma rację. /improwizacyjna

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć