 |
|
Ważne żeby wyciągać wnioski własne, mieć własną jazdę, nie powtarzać błędów pasmem. < 3
|
|
 |
|
Wiem o co ci chodziło , chciałeś abym sie poddała i abym zgubiła chęć życia. Nie tym razem teraz jestem silniejsza i nie podam się, bo ty tego chcesz. ! < 3
|
|
 |
|
eyy.! zmieniłaś się .?!
- czemu tak sądzisz .?
- jesteś taka...taka obojętna..!
- wiesz życie skopało mi du*ę kilka razy więc się uodporniłam..
|
|
 |
|
Marzenia są czymś niezwykłym to one sprawiają, że gdy nie masz nic nagle jesteś w stanie mieć wszystkie cuda świata ;p
|
|
 |
|
- ej , porozmawiamy ? - chwilunia - kucnełam . - ee..dlaczego kucasz ? - , bo skoro mamy gadać na twoim poziomie , to muszę się zniżyć!
|
|
 |
|
nie wybrałeś mnie, żegnaj więc.
|
|
 |
|
jeśli wiesz, co chcę powiedzieć..
|
|
 |
|
i wchodzę w strefę kolejnych sześćdziesięciu sekund bez Ciebie. bez oddechu.
|
|
 |
|
zdarzy mi się czasem o Tobie pomyśleć. czasem często mi się to zdarza. ostatnio coraz częściej..
|
|
 |
|
- a jeśli któregoś zimowego poranka wzejdzie słońce? ocieplające wszystko i rażące w oczy, niczym to letnie? - zagadnęłam rysując kamykiem po chodniku. - to tak jak my, prawda? - dodałam nie czekając na odpowiedź. spojrzał na mnie z wyrzutem, a następnie opierając się na ręce usiadł na nierówno ułożonej kostce. - ja i Ty. - poprawił mnie mimowolnie. zgarnęłam włosy z twarzy. - nie... nie poprawiaj mnie. ja wiem. ale my, chodziło mi o nas. to nierealne, tak? - wychrypiałam drżącym głosem. i choć do ostatniej sekundy serce zaciskało się z nadzieją, On przytaknął jedynie kiwnięciem głowy.
|
|
|
|