 |
|
Mogę dać Tobie wszystko i być Tobie tak bliskim. I chcę tylko Ciebie w zamian, bo to Ty jesteś tym wszystkim... [ HuczuHucz ]
|
|
 |
|
będzie dobrze, a potem jeszcze lepiej, zobaczysz. tylko więcej się uśmiechaj, przecież wiem, że potrafisz.
|
|
 |
|
Czas nie leczy ran. Nie przyzwyczaja do bólu. Po prostu powoli zabija.
|
|
 |
|
Uwielbiam, gdy mnie zaczepia. Jak patrzy, czy ja patrzę. Uwielbiam dostawać od Niego sms, które sprawiają, że na mojej twarzy gości uśmiech. Uwielbiam, gdy udajemy przed Jego kolegami temat, o którym gadaliśmy poprzedniego wieczoru. Uwielbiam Jego komplementy, kierowane w moją stronę. Uwielbiam Jego zboczone myśli bo mnie rozśmieszają. Zastanawia mnie jedno. Czy Mu na mnie zależy ? Czy czuje coś więcej niż koleżeństwo, czy nawet przyjaźń? Czy uszczęśliwiam Go tak, jak On mnie? Proszę Boże, tym razem nie rozdzielaj dróg mojej i osoby, na której mi zależy.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień coś się zmienia. Staje się coraz ważniejszy. Przyłapuję się na tym, że ciągle spoglądam w telefon, czy odpisał. Jak nie pisze, to tęsknie. Wiem, że spogląda w moją stronę, gdy stoję koło Jego klasy. Odwzajemnia uśmiech, kiedy tylko popatrzę w Jego oczy. Prawi mi komplementy takie, bym czuła się urodziwą kobietą. Widzę Go w snach, z każdym nowym sms, coraz więcej uśmiechu na mojej twarzy. Pierwszy raz od 9 miesięcy, ktoś sprawi, ze staję się szczęśliwa. Proszę nie spieprz tego Boże. /Dziewczynka_z_charakterkiem
|
|
 |
|
Te wspomnienia należały wyłącznie do mnie , nauczyłam się bowiem , że pewne rzeczy należy zachować dla siebie . | dzyndzel
|
|
 |
|
Mam chyba do Ciebie słabość. Chyba nawet bardzo dużą...
|
|
 |
|
Każdy z nas ma taką osobę, w którą mógłby wpatrywać się bez opamiętania.
|
|
 |
|
nie rozumiem po co wypowiadasz w moim kierunku jakiekolwiek słowa. nie rozumiem po co cały czas powtarzasz: 'przepraszam'. miałeś swoje pięć minut, na które czekałam, bardzo długo - nie skorzystałeś. więc proszę Cię, nie proś mnie teraz o to, bym Cię wysłuchała - bo teraz, gdy w końcu ułożyłam sobie życie, nie masz prawa wpieprzać się w nie ze swoim wrednym uśmiechem. / veriolla
|
|
 |
|
Nie umiem poradzić sobie z otaczającym mnie światem i wtedy zawszę robię pranie. Nie zważając na sąsiadów, czy zegar wskazujący godzinę grubo po północy. Gdy przestanę zakładam na nogi moje ulubione różowe skarpety.. tak, żeby poprawić sobie humor. kładę się na łóżku z nogami na ścianie i śmieje się do nich najgłośniej jak to tylko możliwe.. po to aby zagłuszyć smutek. Potem zaczynam ryczeć bo dociera do mnie że ten pojebany świat robi ze mną co chce. Mimo to, że mam na sobie moje wywołujące uśmiech polarowe skarpetki. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Płaczę i pewnie będę płakać do rana..
Siedząc i co jakiś czas zatapiając drżące usta w szklance wypełnionej bo brzegi wódką.
A potem zasnę.. kolejny raz zasnę nie pamiętając co tak naprawdę mnie bolało. - ciamciaramciaalove.blogspot.com
|
|
|
|