 |
|
jestem przy tobie i w tobie i w twojej głowie //fokus
|
|
 |
|
ona rzuca na niego swój urok, to spojrzenie powoduje, że jest górą ~ FOKUS I RAHIM ♥
|
|
 |
|
"Miałem wszystko jebnąć, stojąc nad krawędzią, wiesz a mimo wszystko dziś, nadal jesteś ze mną! (..)A Ty stoisz w progu z oczami pełnymi łez, A ja kocham Cię i ja wiem, że Ty wiesz.. "
|
|
 |
|
mógłbym wyzbyć się skrupułów, gardząc istnieniem i do końca życia walczyć ze swoim sumieniem // Małpa
|
|
 |
|
'oprócz cierpienia jest ból i nie ma prawdy, nie ma sumienia ten tłum bez wyobraźni.' /ostr
|
|
 |
|
ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? Ty jesteś tam, ja jestem tu. // Pezet
|
|
 |
|
zabiorę Cię tam, gdzie nikt nam nie przeszkodzi, gdzie będziemy wiecznie sami, zajęci tylko sobą, skupieni tylko na sobie. tak egoistycznie, po prostu z sobą.
|
|
 |
|
Mam dosyć iść tak gdzieś bez planów, wciąż od nowa zaczynać coś - nie kończyć. Pomyśl o nas, naprawdę ciężko będzie nam się nie rozłączyć.
|
|
 |
|
pamiętam jak powiedział, że to jest bezsensu. nagle zabrakło mu nadziei w nas i nazwał mnie każdą. znów mnie zranił, znów nie wyjaśnił, znów pokazał, że się nieźle bawi. uznał, że jak zniknie to zapomnę. nie do końca było tak, że żyłam po jego majowej szopce normalnie. robiłam dziwne rzeczy, w nocy zamiast spać płakałam, ale częściej udawałam, że się śmieje. chciałam zamaskować ból. czasami zaczynałam się uczyć sama z siebie, by na chwilę nie pamiętać co się z stało. wychodziłam na spacery, mijając ludzi błądziłam pustym wzrokiem po ich zdziwieniu, a obcych mężczyzn, widziałam przez mgłę. planowałam swój dzień tak, żeby nie było czasu na niego. przestałam reagować na jego imię, mówiłam, że już go nie kocham. co godzinę widziałam podwójne cyfry, czasami pomyślałam o nim, napisałam do niego, ale on nie dawał żadnego znaku. zaczęłam łkać, załamałam się, ale rozmyślając doszłam do wniosku, że to jest facet, który myśli, że może mieć wszystkie, to jeden z tych skurwieli na ziemi. znasz go?
|
|
 |
|
źycie to teatrzyk , nikt się nie ogląda , każdy patrzy / magik
|
|
 |
|
nie będę brał Cię w aucie jak franek kimono, chodźmy do mnie, gdzie na chill'oucie pogadamy ze sobą. /grubson
|
|
 |
|
"Kochać to znaczy dotykać. Bardzo piękna etymologia słowa, czyż nie? Bo chciałoby się powiedzieć, że kochanie to dotyk fizyczny i uczuciowy. Jakby tego było mało, to słowo "kobieta" najprawdopodobniej pochodzi z dialektu toskańskiego i pierwotnie znaczyło: istota lubiąca dotykanie, przytulanie się. Czyli w kobiecie etymologicznie jest już wpisany aspekt kochania, dotykania. I to też jest bardzo piękne."
|
|
|
|