 |
|
angażowanie się ? owszem, zdarza mi się ale bardzo rzadko. mało komu poświęcam swój czas i uwagę. ale jeśli już trafisz do grona tych ludzi - uwierz , że zawsze będę przy Tobie. każdy Twój problem będzie moim problemem, a opcja 'pomoc' dostępna będzie u mnie całodobowo. każdy Twój uśmiech będzie dla mnie szczęściem, bo tak naprawdę w życiu nie ma nic cenniejszego niż radość w oczach osoby na której Ci zależy.
|
|
 |
|
Dorastając uczymy się, że nawet ta jedyna osoba, po której byś się nie spodziewał nigdy, że cię zdołuje, prawdopodobnie zrobi to. Będziesz miał złamane serce, prawdopodobnie więcej niż jeden raz i silniej za każdym razem. Będziesz także łamał serca, więc pamiętaj jak się czułeś, gdy twoje było złamane. Będziesz walczył z najlepszym przyjacielem. Będziesz oskarżał nową miłość o rzeczy, które zrobiła poprzednia. Będziesz płakał, bo czas ucieka za szybko i być może stracisz kogoś, kogo kochasz. Więc rób za dużo zdjęć, śmiej się za często i kochaj jakbyś nigdy nie był skrzywdzony, ponieważ każde 60 sekund, które spędzasz smutny, to minuta radości, której nigdy nie odzyskasz.
|
|
 |
|
Życie wydawało się wstrętne, koszmarne, nie do zniesienia, przyszłość czarna i ponura, świat jako taki nie wart tego, żeby w ogóle na nim istnieć. Wszystko razem było rozpaczliwie zniechęcające. To jest niemożliwe – pomyślała z determinacją. – Nie mogę żyć w takim stanie. Trzeba to wszystko przemyśleć i jakoś rozwikłać, bo inaczej będę musiała się utopić. Albo powiesić.
|
|
 |
|
kiedyś o nim zapomnisz .tak jak zapomina się jak smakowała wczorajsza kawa, albo tak jak zapomina się o zeszłorocznym śniegu. zapomnisz jaki ból był wymieszany z pierwiastkami szczęścia i jak przyśpieszał oddech. zapomnisz pojedyncze słowa, gesty, myśli. wszystko uleci z ciebie jak życie z człowieka przejechanego przez ciężarówkę. i okaże się, ze scenarzysta, który to wszystko poskładał w swej malej główce, nie zrobił kariery, nie zarobił milionów, a zamarzł w parku z butelka taniego wina w ręku. Ty kiedyś zapomnisz jak smakowało jego imię. oddasz serce w depozyt komuś innemu, komuś lepszemu.
|
|
 |
|
zostaw za sobą, to co sprawia Ci ból, co nie przynosi korzyści. zostaw za sobą ludzi, którym nie możesz zaufać, i którzy choć raz Cię odtrącili, gdy Ty bardzo ich potrzebowałeś. zostaw za sobą swoje pasje z których nie masz nic. zostaw za sobą tony źle zinterpretowanych książek . zamknij pudełko z cukierkami w różowych papierkach. były takie słodkie i niewinne. i zawsze chciałeś je mieć. wstań prawą nogą. przyjmij filozofię , która ułatwi a nie utrudni. bądź sam dla siebie kimś ważnym i graczem numerem jeden. rozwijaj siebie, inni mogą Cię jedynie mocno ograniczać. żyj tylko pozytywnymi wspomnieniami i twórz je na bieżąco. nie zadawaj sobie bólu. nie zadawaj go innym. pomyśl. zatrzymaj się i uśmiechnij.
|
|
 |
|
I przyszedł ten dzień, w którym już nawet nie ma pytań. Nie ma zaciskania powiek. Są tylko wspomnienia i jedno marzenie, w które wierzę. To nawet nie ja w nie wierzę, ale moje serce, które przecież jest zimne. Nie wiem jak i skąd bierze ciepło i rozpala ogień nadziei. Przestałam ufać ludziom, bo gdy nie ufasz to automatycznie się na nich nie zawodzisz. Tych, których uważałam kiedyś, za 'ważnych' dzisiaj są mi obojętni. Muszą tacy być, bo gdyby nie byli to czułabym ból w środku przez ich zachowanie.
|
|
 |
|
Doktor Elizabeth Kϋbler Ross, światowej sławy psychiatra, wyszczególniła kiedyś pięć etapów radzenia sobie ze stratą i smutkiem: zaprzeczanie, gniew, targowanie się, depresję i pogodzenie się. Choć najczęściej wspominamy o nich rozmawiając o śmierci, to tak naprawdę dotyczą każdego rodzaju straty. Po zerwaniu początkowo nie mogłam uwierzyć, że to naprawdę koniec. Przecież dopiero coś się między nami zaczęło. Potem zaczął się gniew, choć trwał stosunkowo krótko. Ciężko było mi się na niego złościć, znając jego sytuację. Etap trzeci okazał się równie krótki co drugi. Niewiele miałam kart przetargowych, tak więc w ciągu kilku dni weszłam w kolejną fazę: depresję. Nie wiem tylko, dlaczego nie mogę przeskoczyć do ostatniego etapu: pogodzenia się.
|
|
 |
|
Rano otwierasz oczy, wstajesz i zaczynasz swój dzień. W ciągu dnia wykonujesz szereg różnych czynności, jedne z chęcią, inne z przymusu. Rozmawiasz z innymi ludźmi na różne tematy. Mówisz, że wszystko jest w porządku, że nigdy nie było lepiej. Mówiąc to każde z was idzie w swoją stronę. Wieczorem kładziesz się spać, przytulasz głowę do poduszki i myślisz. O czym? O tym jak chciałabyś aby było i o tym jak jest naprawdę. I ryczysz w tę cholerną poduszkę, zastanawiając się, ile łez jeszcze pomieści.
|
|
 |
|
Może za często przeklinam, bywam wredna, mam cięte riposty, ale tak naprawdę wrażliwość to najbardziej dostrzegalna przez bliskich mi ludzi, cecha mojego charakteru. Chociaż wydaje się, że jestem tak okropnie silna, nie potrafię radzić sobie z najprostszymi dla innych problemami. Dostrzegam zbyt wiele rzeczy, których nie powinnam. Nienawidzę rasizmu i egoizmu. Cenię mężczyzn, którzy potrafią kochać.
|
|
 |
|
W życiu każdego człowieka są takie momenty, kiedy okazuje się, że jesteśmy na rozstaju dróg. Decyzje, które wtedy podejmiemy, mogą zaważyć na całej naszej przyszłości. Oczywiście, kiedy stajemy twarzą w twarz z czymś nieznanym, większość z nas woli odwrócić się i zawrócić. Są takie momenty w naszym życiu, kiedy znajdujemy siebie na tym rozstaju dróg. Ale co jakiś czas ludzie dążą do czegoś lepszego. Czegoś, co znajduje się poza bólem samotności i poza odwagą i śmiałością, by wpuścić kogoś do swojego życia, lub by dać komuś drugą szansę. Coś poza cichą sferą marzeń. Bo tylko wtedy, gdy jesteś poddany próbie masz szansę dowiedzieć się, kim tak naprawdę jesteś. I tylko wtedy, gdy jesteś poddany próbie, masz szansę dowiedzieć się, kim możesz być. Osoba, którą chciałbyś być, istnieje. Gdzieś po drugiej stronie ciężkiej pracy, nadziei i wiary. I poza bólem serca i strachem przed tym, co nas czeka.
|
|
 |
|
potrzebujesz czegoś spektakularnego. czegoś z fajerwerkami. dodającego adrenaliny. czegoś, co będzie pulsowało w Twoich skroniach jak alkohol spożyty w nadmiernej ilości. nie chcesz randki w ciemno, zorganizowanej przez Twoją przyjaciółkę. wolisz, żeby późnym wieczorem, potrącił Cię jadąc swoim lichym rowerem, a później ratując Ci życie, zakochał się w Twojej bezradności.
|
|
 |
|
Życie nie sprawia, że spotykasz ludzi, których chcesz spotkać. Życie daje Ci ludzi, którzy muszą Ci pomóc, zranić Cię, pokochać, opuścić i sprawić,że staniesz się osobą, którą masz się stać. Dzisiejszy świat jest tak sztuczny. Każdy żyje dla siebie. a przecież aby być szczęśliwym trzeba przede wszystkim żyć dla kogoś.
|
|
|
|