 |
|
to, że człowiek się uśmiecha nie znaczy, że jest szczęśliwy.
|
|
 |
|
dam radę, tylko jeszcze nie teraz.
|
|
 |
|
Panie Boże, dlaczego stawiasz mi go na drodze, skoro wiesz, że nie pozwolisz nam być razem ?
|
|
 |
|
tylko zepchnąć cię z jakiegoś dziesięciopiętrowego wieżowca i patrzeć jak kurwa lecisz w dół.
|
|
 |
|
te oczy. te włosy. te ruchy. ten uśmiech. to spojrzenie. ten On.
|
|
 |
|
nie drażnij kobiety przed okresem, podczas okresu i po okresie. jak chcesz żyć najlepiej w ogóle się nie zbliżaj.
|
|
 |
|
droga matematyko, nie zamierzam dłużej rozwiązywać twoich problemów, mam wystarczająco własnych.
|
|
 |
|
kątem oka spoglądał na nią, pilnował jej wzrokiem, jednocześnie udając obojętnego.
|
|
 |
|
chciałabym tak po prostu usiąść i gapić się na ciebie bez żadnego pohamowania, bez żadnego limitu.
|
|
 |
|
nie wiem, czy to ja jestem, aż tak głupia, czy to życie, aż tak skomplikowane.
|
|
 |
|
jeśli nie masz, po co żyć, żyj na złość innym.
|
|
 |
|
nie płacz kurwa, jemu to zwisa.
|
|
|
|