 |
|
_6 Grudnia sie zbliża mama znowu sie wygłupia żebym napisała list do Św.Mikołaja. Popatrzyłam na nia jak na kogoś nie z tej planety. chociaż tak jak w zeszłym roku chciała bym ciebie. tylko ciebie. jesteś jedyną rzeczą która potrzebuje. chociaż w zeszłym roku miałam podobne życzenie i co ? nie dostałam sie. hmm za sprawowanie sie w szkole czy co ? to wiem.. w tym roku bedzie podobnie. || ms.inlove
|
|
 |
|
_tylko nie mów nikomu że kocham cie po kryjomu. || ms.inlove
|
|
 |
|
_gdybyś był , a nie bywał. || ms.inlove
|
|
 |
|
_chłopaki na polskim wpadli na pomysł abyś my wyszli na przerwie porzucać sie śniegiem. zgodzili sie. chcieli żebyś my - dziewczyny z nimi razem poszły. wszytskie panny marudziły że nie bo zimno bo to czy tamto. ja stwierdziłam a pójde co bede siediec 25 minut na korytarzu ? wyszliśmy razem. miałam nadzieje że jego ktoś przyłapie.. jednak nic nie poszło po mojej myśli. skonczyło sie na tym że mi dostało sie najbardziej od niego i jego kolegów. nie dałam sie aż tak bo sam nieźle oberwał. od tamtej pory gadamy wygłupiamy sie , tak jak by na serio. podsumowanie dnia ? zajebisty dzień || ms.inlove
|
|
 |
|
_Kiedyś spokojna i grzeczna dziewczyna, dziś rozpuszczona i bezczelna gówniara. || plasticova
|
|
 |
|
_Dzięki Tobie stałam się tanią dziwką, której na niczym nie zależy, która pije, pali, ćpa i puszcza się z każdym bez wyjątków. || plasticova
|
|
 |
|
_Zawsze jest ta ulga gdy dostajesz sprawdzian a ściąga posiada wszystkie odpowiedzi. Ten sam stan jest taki kiedy dowiadujesz się, że nie ma dziewczyny i z żadną nie kręci. || swooodka
|
|
 |
|
_nie oglądam seriali, reality-show, teleturniejów, filmów, programów, dokumentów, nie wysyłam SMS-ów o różnej treści na 4-cyfrowe numery wycenione na 2,44 + vat. nie śpiewam piosenek z reklam pasty do zębów, nie interesuje mnie pogoda na jutro. w telewizji po prostu Cię nie ma, a to już dostateczny argument, żeby to pudło pożegnać raz na zawsze... || kraina-uczuc
|
|
 |
|
i kiedy widzę Cię na lotnisku, przeskakuję barierkę i biegnę do Ciebie. uwieszam Ci się na szyi, nogami oplatam Twe biodra i szlocham Ci w ramię. - kocham Cię, kocham, kocham - powtarzasz niczym mantrę, głaszcząc mnie po włosach - tak okropnie tęskniłem.
|
|
 |
|
tak bardzo chciałam Cię ocalić. przed kłamstwem, nienawiścią, przed uczuciem bezradności, bezsilności. tak bardzo przeżywałam każdy Twój ruch, każdy krok. a Ty powiedziałeś, że nie potrzebujesz opiekunki, że już nie chcesz być ze mną.
|
|
|
|