 |
|
_to przez ciebie zaczełam przeklinać. to przez ciebie zaczełam pić. to przez ciebie zaczełam palić. ostatecznie dzieki tobie poznałam co to jest miłość. || ms.inlove
|
|
 |
|
Wiesz kiedy wieczorami siedzę na łóżku chce mi się płakać ... przypomina mi się twoja twarz, twój słodki uśmiech który sprawiał, że coś się we mnie kruszyło. A kiedy mnie całowałeś miałam motylki w brzuchu... ale najbardziej utkwiły mi w pamięci twoje czekoladowe oczy w których się zakochałam .. / ciamciaramciaa
|
|
 |
|
_pisałam z przyjaciółką. 'nie wiem czy powinnam ci to mówić..' 'ale co ?' 'wiem wiem, jesteś daleko od nas ale wiem co do niego czujesz.' 'no weź powiedz o co kaman.' 'ma kogoś.' 'kogo?' - dokładnie w tym samym momencie pisałam z nim. pisał do mnie jak gdyby nigdy nic. z tekstami typu 'kochanie.' 'małgoniu' itp.. w opisie miał 'buziaczki dla ciebie' jak zapytałam dla kogo powiedział że dla mnie. 'są razem.!' 'ale z kim?' 'z dziunią z pierwszej klatki. z naszą słynną panną a..' 'aha fajnie, nie powiedział mi nic.' 'i co teraz?' 'a co ma być ? żyje sie dalej nie ? zw' wyszłam do łazienki zobaczyłam jak łzy leciały mi z oczu. zastanawiałam sie po co okłamuje nas obojga. || ms.inlove
|
|
 |
|
To kolejny refleksyjny wieczór, kiedy zastanawiam się co ja tu właściwie robię . Gdybym miała wybór, pewnie w ogóle bym się nie pchała na świat . W tej chwili nie mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, bo wydaje mi się, że nigdy nie było tak źle . Ale nie martw się - za chwilę skulę się w pościeli ze słuchawkami na uszach, pomyślę o Tobie i będzie mi lepiej . Jesteś moim sensem, jestem z Tobą i dla Ciebie .
|
|
 |
|
Był stałym bywalcem klubu, do którego właśnie przyszła Wyższa liga, jej ciało mógł mieć jedynie w myślach To było jak wystrzał, na jej widok doznał szoku Zostali tylko we dwoje, nie było nikogo wokół Nie mógł odciągnąć wzroku od jej oczu i ust Niemalże czuł jej zapach i słyszał stabilny puls Jak już podszedł do niej by wyjąć karty na stół Jej spojrzenie sparaliżowało go od szyi w dół (...) W sobotę przy obiedzie padł przed nią na kolana "Wyjdź za mnie", powiedział, "już nigdy nie będziesz sama"
|
|
 |
|
jej życie było przepełnione nudą . codziennie to samo - szkoła , lekcje dodatkowe , nauka , sen . nie miała czasu na nic i dla nikogo . tęskniła za poprzednim życiem , za przyjaciółmi . wyparła się tego wszystkiego na własne życzenie , wyparła się bo ból jaki po nim został był zbyt silny . weszła pewnego dnia na dach starego budynku , w którym mieszkała . lubiała tam siedzieć . uśmiechała się do wspomnień . dzisiaj jednak dopadły ją te ' złe ' , w których powiedział , że to koniec , w których podjęła decyzję o zmianie szkoły i totalnej zmianie wizerunku . miała dość . - moje życie przeciez nie ma zupełnego sensu - wyszeptała do siebie i wpadając na świetny pomysł , zsunęła się z dachu , z dziesiątego piętra , by poczuć choć odrobinę adrenaliny .
|
|
 |
|
_a może my jesteśmy jak ci noo..z epoki kamienia łupanego podobno oni też nie umieli okazywać uczuć. || ms.inlove
|
|
 |
|
_wcale tak łatwo nie jest.. czasem mam wrażenie że dorastam w III wojnie światowej.. || ms.inlove
|
|
 |
|
_nigdy sie nie poddawaj, tylko pamietaj ktoś tam cie kocha. || ms.inlove
|
|
 |
|
_nie mam drobnych ale zrób mi loda. || Mark < 3
|
|
 |
|
_leż na ziemi jak worek ziemniaków i ssij mi jądra. || Mark < 3
|
|
 |
|
_-wpadniesz do centrum ? -eee po co ? -spotkać sie ? pogadać jak to kiedyś było ? -mamy gadać o tym zanim zaczeliśmy być razem czy po tym jak mnie rzuciłeś bo sama nie wiem. || ms.inlove
|
|
|
|