 |
|
Być tam, zawsze tam, gdzie Ty. ♥
|
|
 |
|
Brak mi skrzydeł, by się wznieść ponad asfalt, upadły anioł co zostawił serce w zastaw.
|
|
 |
|
Kolejny piękny dzień, piękny bo spędzony z Tobą. ♥
|
|
 |
|
Był niczym narkotyk, nieźle musiała walczyć by się go pozbyć, a on ciągle wracał, jakby na złość.
|
|
 |
|
Nie jesteśmy kochankami, ale więcej niż przyjaciółmi.
|
|
 |
|
Ludzie zakochują się chyba z braku problemów.
|
|
 |
|
Nie ma być łatwo. Ma być trudno, ciężko i momentami cholernie źle.
|
|
 |
|
Każdego uśmiechu, gdy odczytywałam wiadomość od niego? Pocałunków ,które miały smak jego ust? Przytuleń ,podczas których miałam świadomość ,że jego ramiona są całym moim światem ? Rozmów o wszystkim i o niczym ? Każdego kłamstwa z jego ust ? Nie pomimo wszystko, nie żałuję.
|
|
 |
|
To już ponad rok, a mimo to, wciąż jest przy mnie. Jest zawsze. To mój prywatny, wręcz osobisty Anioł Stróż. Chroni mnie przed niepowodzeniem i stara się iść godnie tuż przy moim boku. To piękne, że mam taką osobę. Chcę się starać. Starać się jeszcze bardziej. O nią, o nas, o naszą przyszłość. Wiem, że budujemy coś trwałego. Coś, co będzie owocowało za kilka lat. Wszystko współgra idealnie. Moim celem jest zapewnienie jej spokojnej, wymarzonej przyszłości, takiej, na jaką zasługuje. Pragnę uchylić jej nieba, dać gwiazdkę z nieba i wziąć pod swoje skrzydła. Uchronić przed całym złem i przed światem. Jestem szalona. Owszem, oszalałam na jej punkcie i wiem, że bycie z nią to najlepsza decyzja w moim życiu. To najlepszy czas i poważny fundament, który w przyszłości zaowocuje w piękny, przytulny dom. Tylko nasz dom. To będzie nagroda, za stawianie czoła problemom i przeciwnościom losu.
|
|
 |
|
Wolała skończyć z nim to teraz, kiedy nie czuła czegoś aż tak mocnego, niż cierpieć potem przez niego po raz kolejny i odczuwać wszystko o wiele mocniej niż dziś z powodu silniejszego uczucia, egoistycznie jednak podobno czasami tak trzeba.
|
|
 |
|
Bo przecież wy tylko chcecie się ostro najebać,
pójść z kolegami wyrwać dupę gdzieś na melanż,
a laski głupie wam ufają, a pragną was jeszcze bardziej,
wielu z was to cioty, sory przy kolegach rola ' twardziel '
|
|
 |
|
Nie potrafię cofnąć łez słonych jak moje błędy.
|
|
|
|