 |
|
Obiecuję, docenię swoje życie. Dzięki Tobie zrobię przed śmiercią to wszystko, o czym marzę. Nie pozwolę, by coś przeszkodziło mi w realizacji marzeń. Zrobię wszystko o czym zapragnę, byś tam w niebie, patrzyła na mnie z góry i była dumna.
|
|
 |
|
Nie czuję bólu, smutku, żalu, radości. Jestem pozbawiona uczuć, a jednak mam pewność, że kocham Cię całym sercem.
|
|
 |
|
Nigdy go nie było, a jednak bolało, gdy odszedł.
|
|
 |
|
Po raz pierwszy cisza była męcząca. Jakby zżerała od środka i wyniszczała wszystko. Kaleczyła głowę, serce. Stawała się nie do zniesienia, z każdą sekundą. Potrzebowałam krzyku, szlochu, szeptu. Czegokolwiek, by to przerwać. Usłyszałam Twój głos. Jedyny dźwięk przepełniony miłością.
|
|
 |
|
dziś jest dziś, nie wiem na co jutro trafię.
|
|
 |
|
Każdy, najmniejszy ból potrafił ukoić smutek, żal, rozpacz. Wszystko co złe, sprowadzało myśli na inny tor. Dookoła panował pesymizm. I mimo wszystko - ratował. Ratował przed tym, by nie upaść, bo jeśli wiedziało się, że jest źle, było się przygotowanym na wszystko. Gdy osiągnęło się dno, prawdopodobne było, że się odbijemy lub po prostu nas tam zakopią.
|
|
 |
|
Choćby nie wiem co się działo. Nigdy nie puszczaj mojej dłoni, bo razem pokonamy wiele. A jeśli doliczyć do tego miłość - nic nas nie zniszczy.
|
|
 |
|
Kocham, gdy całe moje ciało jest przesiąknięte Twoim zapachem.
|
|
 |
|
Gdyby płacili mi, za każdy błąd, to miałabym królestwo.
|
|
 |
|
dla mnie największymi hardcorami na świecie są ludzie, którzy po rozstaniu i słowach 'zostańmy przyjaciółmi' naprawdę nimi są.
|
|
|
|