 |
|
kocham Cię tak mocno jak Kiepski swoje piwko , jak Paździoch swój beret , a nawet jak Boczek kilogram kiełbasy . Daj wiarę stary że to kolosalne uczucie
|
|
 |
|
Wszyscy pytali ją dlaczego od kilku dni chodzi smutna , a przecież wystarczyło spojrzeć w jej duże , niebieskie oczy. Kryła się w nich cała tęsknota za mężczyzną , którego kocha nad życie .
|
|
 |
|
Najgorsze to iść z kimś za rękę nie wiedząc
czy on czuje to samo. No bo w końcu bajery są teraz na topie
|
|
 |
|
Przejebane uczucie gdy rozum mówi odpuść , a serce próbuj dalej.
|
|
 |
|
gdybyś chciał, to byś bywał w moim życiu. //rabiosaa
|
|
 |
|
przypierdolę Ci - obiecuję. tylko poczekaj aż zdejmę tipsy bo mi ich żal na Twoją parszywą mordę. / veriolla
|
|
 |
|
'dlaczego Ty potrafisz mieć tak idealnie na wszystko wyjebane?' - zapytałam, gdy odprowadzał mnie do domu. spojrzał na mnie i zmieniając temat powiedział:'popraw sobie szalik bo zmarzniesz', po czym naciągnął mi go na buzię. ' przecież Ty potrafisz niczym się nie przejmować ' - drążyłam temat. zatrzymał się,i obejmując mnie dodał: ' świetnie udaję, tyle'. patrzyłam na Niego ze zdziwieniem. ' to wtedy gdy zerwaliśmy, to nie było Ci obojętne? ' - zapytałam. 'wtedy? wtedy umierałem z dnia na dzień coraz bardziej, ale duma nie pozwalała mi tego pokazać' - odpowiedział, całując mnie. uśmiechnęłam się sama do siebie, bo dotarło do mnie, że ten rzekomy skurwysyn bez uczuć potrafi mieć całkiem wrażliwe wnętrze. / veriolla
|
|
 |
|
konsekwentnie doprowadziła do końca wiele spraw w swoim życiu, tyle że nie były to sprawy istotne . zdarzało się, że nie chciała pogodzić się z kimś, z kim pokłóciła się o drobiazg albo przestawała dzwonić do mężczyzny, w którym była zakochana, bo dochodziła do wniosku, że związek z nim nie ma sensu . była bezkompromisowa w tym, co najprostsze ? chciała udowodnić sobie, że jest silna i obojętna, choć tak naprawdę była słaba . nigdy nie zdołała wybić się w nauce czy sporcie, nie potrafiła utrzymać harmonii w swojej rodzinie .
|
|
 |
|
to ten, który pomaga mi wstać, gdy upadam . to ten, który krzyczy gdy zapale papierosa . to ten, który przychodzi do mnie o 7:10 kładzie się na łóżko i zasypiając mówi: "nie idziemy dziś do szkoły" . to ten, który potrafi wyprowadzić mnie z równowagi w przeciągu dwóch minut . to ten, który gdy zniknę mu z oczu na imprezie na kilka minut dzwoni do mnie z tekstem: "melduj się, ej !" . to ten, który zawsze stawia mi piwo, a później ma okazje do szantażu bym zrobiła mu obiad . to ten, który sprząta mi w pokoju jak ma dziwny odpał . to ten, który gdy wchodzi do mnie do domu najpierw idzie przywitać się z moimi rodzicami i spędza tam z pół godziny . to ten, który wpada do mnie w weekendy rano krzycząc: "wstawaj, szkoda dnia !" po czym wyciąga mnie na ośke kompletnie nieogarniętą . to ten, którego uwielbiam i za którym podreptam nawet w ogień .
|
|
|
|