 |
|
dziś będzie fajnie, co z tego że to minie
|
|
 |
|
nie płacz kurwa, może czas na refleksje?
|
|
 |
|
widząc mnie, wspomnienia wybuchają jak dynamit
|
|
 |
|
to nie ty ani ja, za dużo rzeczy nas różniło
|
|
 |
|
dobrze było, coś się zjebało coś zmieniło
|
|
 |
|
niejeden płomień się rozpalił, niejeden też zgasł
|
|
 |
|
ubieraj się, chodź. zajaramy
|
|
 |
|
chodź, przejdziemy się, pogadamy o życiu, które znamy, o tym jak mają się sprawy
|
|
 |
|
Za przyjaźń, której nie trzeba tłumaczyć.
|
|
 |
|
to było pewne że wracam do tego teraz z sentymentem.
|
|
 |
|
Trochę mnie przeraża, że to moje życie i że to ja mam coś z nim zrobić.
|
|
|
|