głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika ying

kolejna noc za nami. kiedy się obudziłam spałeś koło mnie. byłeś taki spokojny. leżałeś tak blisko owinięty satynową pościelą. delikatnie zaczęłam całować cię po plecach i ramionach. otworzyłeś oczy było w nich widać zadowolenie i szczęście.  dzień dobry kochanie  wyszeptałeś zaspanym głosem całując mnie przy tym czule. zbliżyłeś się jeszcze bliżej kładąc głowę na moim brzuchu. moje dłonie wędrowały wtedy po całym twoim ciele. a ty znowu zasnąłeś już cię nie budziłam tylko delikatnie  czesałam  palcami twoje blond włosy.♥   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 9 luty 2011

kolejna noc za nami. kiedy się obudziłam spałeś koło mnie. byłeś taki spokojny. leżałeś tak blisko owinięty satynową pościelą. delikatnie zaczęłam całować cię po plecach i ramionach. otworzyłeś oczy było w nich widać zadowolenie i szczęście. "dzień dobry kochanie" wyszeptałeś zaspanym głosem całując mnie przy tym czule. zbliżyłeś się jeszcze bliżej kładąc głowę na moim brzuchu. moje dłonie wędrowały wtedy po całym twoim ciele. a ty znowu zasnąłeś już cię nie budziłam tylko delikatnie "czesałam" palcami twoje blond włosy.♥ //cukierkowataa

Tym razem mamy dwie wejściówki do KRAINY BAJEK dla 330 osoby  która nas polubi na Facebooku http:  www.facebook.com DinoZatorland. Powodzenia!

dinozatorland dodano: 9 luty 2011

Tym razem mamy dwie wejściówki do KRAINY BAJEK dla 330 osoby, która nas polubi na Facebooku http://www.facebook.com/DinoZatorland. Powodzenia!

zawsze się zastanawiałam dlaczego jak jestem z tobą czas szybciej płynie. a jak siedzę w szkole na lekcjach czy w domu przed książkami to czas się zatrzymuje. nie może być na odwrót czy ja.?  p   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 8 luty 2011

zawsze się zastanawiałam dlaczego jak jestem z tobą czas szybciej płynie. a jak siedzę w szkole na lekcjach czy w domu przed książkami to czas się zatrzymuje. nie może być na odwrót czy ja.? ;p //cukierkowataa

lubię kiedy siadam ci na kolanach a ty delikatnie całujesz mnie po szyi  mam przy tym dreszcze które tylko ty wywołujesz.  ♥  cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 8 luty 2011

lubię kiedy siadam ci na kolanach a ty delikatnie całujesz mnie po szyi, mam przy tym dreszcze które tylko ty wywołujesz. ♥ /cukierkowataa

leżeliśmy na łóżku.nagle na dole usłyszeliśmy kłótnie.wiedziałeś co się dzieje.powiedziałeś że zaraz przyjdziesz.kiedy wróciłeś miałeś w ręce moją kurtkę i buty kazałeś mi się szybko ubrać.kiedy zeszliśmy na dół twój tata był bardzo agresywny wymachiwał rękoma krzyczał na twoją mamę.uderzył ją w twarz.kiedy się obrócił zobaczył mnie w twoich ramionach.podszedł i krzykną   na co się kurwa gapisz. !   w tej chwili podniósł rękę i z całej siły dostałeś od niego z pięści. poleciała ci krew z nosa. ja nie wiedziałam co robić. stałam jak wryta nigdy nie mówiłeś o swoim ojcu  zawsze o mamie była to miła kochająca osoba lecz twój ojciec okazał się tyranem. po tej całej awanturze wyszedł z domu zostałam ja ty i twoja mama płacząca w koncie kuchni. z twoich ust usłyszałam tylko   kochanie przepraszam że byłaś światkiem całej tej sytuacji. gdybym wiedział że przyjdzie tak wcześnie to nie przyprowadziłbym cię do mojego domu.   nic nie odpowiedziałam. tylko cię przytuliłam   cukierkowataa wymyślone

cukierkowataa dodano: 8 luty 2011

leżeliśmy na łóżku.nagle na dole usłyszeliśmy kłótnie.wiedziałeś co się dzieje.powiedziałeś że zaraz przyjdziesz.kiedy wróciłeś miałeś w ręce moją kurtkę i buty kazałeś mi się szybko ubrać.kiedy zeszliśmy na dół twój tata był bardzo agresywny wymachiwał rękoma krzyczał na twoją mamę.uderzył ją w twarz.kiedy się obrócił zobaczył mnie w twoich ramionach.podszedł i krzykną - na co się kurwa gapisz. ! - w tej chwili podniósł rękę i z całej siły dostałeś od niego z pięści. poleciała ci krew z nosa. ja nie wiedziałam co robić. stałam jak wryta nigdy nie mówiłeś o swoim ojcu, zawsze o mamie była to miła kochająca osoba lecz twój ojciec okazał się tyranem. po tej całej awanturze wyszedł z domu zostałam ja ty i twoja mama płacząca w koncie kuchni. z twoich ust usłyszałam tylko - kochanie przepraszam że byłaś światkiem całej tej sytuacji. gdybym wiedział że przyjdzie tak wcześnie to nie przyprowadziłbym cię do mojego domu. - nic nie odpowiedziałam. tylko cię przytuliłam //cukierkowataa-wymyślone

Niby wszyscy razem  a każdy osobno gubi swoją wolność skazany na samotność

linny0 dodano: 8 luty 2011

Niby wszyscy razem, a każdy osobno gubi swoją wolność skazany na samotność

nie opuszczam ludzi  jestem przy nich cały czas  nawet  gdy mi prosto w twarz mówią najtrudniejszą z prawd.

linny0 dodano: 8 luty 2011

nie opuszczam ludzi, jestem przy nich cały czas, nawet, gdy mi prosto w twarz mówią najtrudniejszą z prawd.

masz  tutaj rachunek.   jaki rachunek do cholery?!  jak to jaki? ten za  398 nieprzespanych nocy 879 zuzytych chusteczek 6 litrów wypitego wina  297 wypalonych papierosów 12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochlonietych lodów.+ 22  vat  za opuchniete oczy i rozmazany tusz.

linny0 dodano: 8 luty 2011

masz, tutaj rachunek. - jaki rachunek do cholery?!- jak to jaki? ten za, 398 nieprzespanych nocy,879 zuzytych chusteczek,6 litrów wypitego wina, 297 wypalonych papierosów,12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochlonietych lodów.+ 22% vat, za opuchniete oczy i rozmazany tusz.

Prowadzi przez to wszystko mnie nadzieja z łez  gdy dech zapiera pech zabieram się  by znaleźć odlot wynajdę tą broń co generalnie pogrom ześle  nielegalnie i prosto w serce

linny0 dodano: 8 luty 2011

Prowadzi przez to wszystko mnie nadzieja z łez, gdy dech zapiera pech zabieram się, by znaleźć odlot wynajdę tą broń co generalnie pogrom ześle, nielegalnie i prosto w serce

szłam przez osiedle mijając plac zabaw zobaczyłam małą dziewczynkę z czerwonymi kokardkami  podszedł do niej chłopiec wręczając bukiecik stokrotek a ona chwyciła go za rękę i pobiegli w stronę huśtawek tam dziewczynka pocałowała chłopca w policzek. uśmiechnęłam się sama do siebie przypomniały mi się czasy dzieciństwa kiedy miałam te pięć lat. wtedy nie było czasu na smutek wszystko sprawiało radość teraz przeszkody i niepowodzenia wywołują u mnie łzy. wtedy wierzyłam w miłość że jest taka jak w bajkach  ale z biegiem lat zrozumiałam że jest zupełnie inaczej.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 8 luty 2011

szłam przez osiedle mijając plac zabaw zobaczyłam małą dziewczynkę z czerwonymi kokardkami, podszedł do niej chłopiec wręczając bukiecik stokrotek a ona chwyciła go za rękę i pobiegli w stronę huśtawek tam dziewczynka pocałowała chłopca w policzek. uśmiechnęłam się sama do siebie przypomniały mi się czasy dzieciństwa kiedy miałam te pięć lat. wtedy nie było czasu na smutek wszystko sprawiało radość teraz przeszkody i niepowodzenia wywołują u mnie łzy. wtedy wierzyłam w miłość że jest taka jak w bajkach, ale z biegiem lat zrozumiałam że jest zupełnie inaczej. //cukierkowataa

wsiadła do pociągu na jej ustach widniał lekki uśmiech  zajęła miejsce i przez całą drogę wpatrywała się w okno. po dwóch godzinach dotarła na miejsce. była to niezwykła polana nad jeziorem tam spędziła z nim po raz pierwszy wspólną labę. usiadła na pomoście wyciągnęła misia z torby przytuliła go z całych sił. to tu wszystkie jej wspomnienia wracały każdej nocy  śniła o tym miejscu. nagle zauważyła znajomą postać  serce zaczęło szybciej bić nogi zrobiły się jak z galarety tak to był on nie widziała go pięć lat od czasu zerwania. uciekła nie chciała go spotkać. czekając na pociąg wracający do jej miejscowości ktoś chwycił ją za nadgarstek prawej ręki. odwróciła się zobaczyła twarz osoby którą tak kocha. łzy spłynęły jej po policzkach a on otarł je i pocałował w usta.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 8 luty 2011

wsiadła do pociągu na jej ustach widniał lekki uśmiech, zajęła miejsce i przez całą drogę wpatrywała się w okno. po dwóch godzinach dotarła na miejsce. była to niezwykła polana nad jeziorem tam spędziła z nim po raz pierwszy wspólną labę. usiadła na pomoście wyciągnęła misia z torby przytuliła go z całych sił. to tu wszystkie jej wspomnienia wracały każdej nocy, śniła o tym miejscu. nagle zauważyła znajomą postać, serce zaczęło szybciej bić nogi zrobiły się jak z galarety tak to był on nie widziała go pięć lat od czasu zerwania. uciekła nie chciała go spotkać. czekając na pociąg wracający do jej miejscowości ktoś chwycił ją za nadgarstek prawej ręki. odwróciła się zobaczyła twarz osoby którą tak kocha. łzy spłynęły jej po policzkach a on otarł je i pocałował w usta. //cukierkowataa

Przyjaciele na tysiące sposobów potrafią przekształcić moje ograniczenia w atuty i sprawiać  że pogodna i szczęśliwa wychodzę z cienia mojej ułomności.

linny0 dodano: 7 luty 2011

Przyjaciele na tysiące sposobów potrafią przekształcić moje ograniczenia w atuty i sprawiać, że pogodna i szczęśliwa wychodzę z cienia mojej ułomności.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć