 |
|
Ktoś musi umrzeć, aby inni zaczęli cenić życie .
|
|
 |
|
C*ujowy nawyk kiedy smutek leczą wódką,
łudzą się że życie przyniesie im lepsze jutro.
|
|
 |
|
Chcę być Twoim jutrem i każdym innym dniem
|
|
 |
|
dobra, koniec imprezy, wypierdalaj z mojego serca
|
|
 |
|
Co się dzieje z ludźmi? Niektórym odjebało.
Po trupach na sam szczyt i kurwa idą na całość.
|
|
 |
|
momenty, które wstrzymują oddech są najcenniejsze.
Ty byłeś takim momentem.
|
|
 |
|
- Czego boisz się najbardziej?
- Cholernie boję się tego, że jakaś inna zobaczy
w nim to co ja, a on zobaczy w niej to czego nie widzi we mnie.
|
|
 |
|
zależy mi na nas tak mocno jak w poniedziałek na piątku.
|
|
 |
|
Położę się na łóżku ze słuchawkami w uszach , zjem
swoją ulubioną czekoladę i będę marzyć
o tym draniu z którym nie mogę być.
|
|
 |
|
całe mnóstwo zmarnowanych uczuć i przeterminowanych serc na wynos. przez ból i nadzieję, skazani na przeczekanie tego czasu, który ktoś wyznaczył nam do spotkania siebie nawzajem.. tak dotarliśmy do miejsca, w którym zaczynamy tworzyć własną historię. piszmy ją my. zabierzmy losowi pióro.
|
|
 |
|
Tak niewinnie wydał na mnie wyrok śmierci. Spojrzał ostatni raz w oczy, szepcząc „żegnaj”.
|
|
 |
|
bardzo się boję, że niektóre rozdziały zostaną już na zawsze takie niedokończone. że będę całe życie zestawem mniej lub bardziej nieudanych początków, tysiąckrotnie wycieranym gumką szkicem, na nieszlachetnym papierze..
|
|
|
|