głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika xtralala

ciemna noc. ja. 4 sciany. i łzy .   doyouthinkyouknowme

doyouthinkyouknowme dodano: 23 maja 2011

ciemna noc. ja. 4 sciany. i łzy . / doyouthinkyouknowme

zupełnie odruchowo wstrzymałam oddech. coś zaczęło we mnie pękać. mimo woli krzyknęłam i opadłam na kolana. cierpiałam. przykułam uwagę wszystkich ludzi  nawet Jego. nie rozumieli  że moje serce  nie potrafiło przeżyć kolejnej zdrady.

finely dodano: 23 maja 2011

zupełnie odruchowo wstrzymałam oddech. coś zaczęło we mnie pękać. mimo woli krzyknęłam i opadłam na kolana. cierpiałam. przykułam uwagę wszystkich ludzi, nawet Jego. nie rozumieli, że moje serce, nie potrafiło przeżyć kolejnej zdrady.

nie wymagam  nie proszę. mam tylko nadzieję.

finely dodano: 23 maja 2011

nie wymagam, nie proszę. mam tylko nadzieję.

idę szukać szczęścia. nie wrócę  póki go nie znajdę  prawdopodobne  że już nigdy nie wrócę.

finely dodano: 23 maja 2011

idę szukać szczęścia. nie wrócę, póki go nie znajdę, prawdopodobne, że już nigdy nie wrócę.

Dławiąć się łzami  spaceruję wieczorem wśród tych szarych bloków. Patrzę na dzieci  biegające po podwórku  ciesząc się każdą chwilą  bo mama pozwoliła im zostać pięc minut dłużej. Małe łobuzy skaczące po kałużasz. Dzieciaki przyjażnie uśmiechające się do mnie  grając w gumę. I w odbiciu  na szybie sklepu gdzie kiedyś kupywało się lizaki  widzę mnie. Widzę wyrośnięte dziecko  nie radzące sobie z problemami dnia. Nie umiące poradzić sobie z bezgraniczną miłością. Ktoś o sercu rozbitym na tysiące kawałeczków  ktoś kto bardzo chce je posklejać. Ale poprostu nie umie. W głębi mała  smutna dziewczynka. Gdy byliśmy mali  marzyliśmy by być dorosłymi. A teraz?

finely dodano: 23 maja 2011

Dławiąć się łzami, spaceruję wieczorem wśród tych szarych bloków. Patrzę na dzieci, biegające po podwórku, ciesząc się każdą chwilą, bo mama pozwoliła im zostać pięc minut dłużej. Małe łobuzy skaczące po kałużasz. Dzieciaki przyjażnie uśmiechające się do mnie, grając w gumę. I w odbiciu, na szybie sklepu gdzie kiedyś kupywało się lizaki, widzę mnie. Widzę wyrośnięte dziecko, nie radzące sobie z problemami dnia. Nie umiące poradzić sobie z bezgraniczną miłością. Ktoś o sercu rozbitym na tysiące kawałeczków, ktoś kto bardzo chce je posklejać. Ale poprostu nie umie. W głębi mała, smutna dziewczynka. Gdy byliśmy mali, marzyliśmy by być dorosłymi. A teraz?

melancholijny zjadacz Goplany Truskawkowej   On   mietowyusmiech

mietowyusmiech dodano: 23 maja 2011

melancholijny zjadacz Goplany Truskawkowej - On / mietowyusmiech

z każdym buchem staram się o tobie bardziej zapomnieć  każde zaciągnięcie ma być ostatnie lecz ty ciągle powracasz .

finely dodano: 23 maja 2011

z każdym buchem staram się o tobie bardziej zapomnieć, każde zaciągnięcie ma być ostatnie lecz ty ciągle powracasz .

 dalej palisz  dalej pijesz  dalej jesteś nieszczęśliwa  dalej spadają Ci stopnie w dół.  dalej go kocham mamo.

finely dodano: 23 maja 2011

-dalej palisz, dalej pijesz, dalej jesteś nieszczęśliwa, dalej spadają Ci stopnie w dół. -dalej go kocham mamo.

Bądź moim osobistym pamiętnikiem. Pozwól  że przekaże Ci moje najgłębsze  najskrytsze przemyślenia bez chwili zaniepokojenia  że ktoś odkryje moje tajemnice.

finely dodano: 22 maja 2011

Bądź moim osobistym pamiętnikiem. Pozwól, że przekaże Ci moje najgłębsze, najskrytsze przemyślenia bez chwili zaniepokojenia, że ktoś odkryje moje tajemnice.

Nawet te Twoje cholerne 'Cześć' uszczęśliwia mnie bardziej niż głupia czekolada. Przy Tobie gg przestaje być zwykłym komunikatorem i zmienia się w mój łącznik pomiędzy ziemią  a niebem.

finely dodano: 22 maja 2011

Nawet te Twoje cholerne 'Cześć' uszczęśliwia mnie bardziej niż głupia czekolada. Przy Tobie gg przestaje być zwykłym komunikatorem i zmienia się w mój łącznik pomiędzy ziemią, a niebem.

wolałam kłamać  że jesteś mi obojętny. bo ludzie na których nam zależy  odchodzą najszybciej.

abstracion dodano: 21 maja 2011

wolałam kłamać, że jesteś mi obojętny. bo ludzie na których nam zależy, odchodzą najszybciej.

rzuciłeś mnie na łóżko  skrupulatnie całując moją szyję. Twoje ręcę badały każdy centymetr mojego ciała  a Twój oddech przesiąkał do cna rozkoszą. właśnie wtedy zrozumiałam  że kochasz moje ciało. tylko je. że dusza czuje się ewidentnie pominięta. żałuję  że się nie myliłam. żałuję  że kiedy doszłam do owego wniosku i chciałam po prostu wstać i wyjść  Ty mi na to nie pozwoliłeś. i dokończyłeś miłość. miłość względem mojego ciała. wbrew mojej duszy.

abstracion dodano: 21 maja 2011

rzuciłeś mnie na łóżko, skrupulatnie całując moją szyję. Twoje ręcę badały każdy centymetr mojego ciała, a Twój oddech przesiąkał do cna rozkoszą. właśnie wtedy zrozumiałam, że kochasz moje ciało. tylko je. że dusza czuje się ewidentnie pominięta. żałuję, że się nie myliłam. żałuję, że kiedy doszłam do owego wniosku i chciałam po prostu wstać i wyjść, Ty mi na to nie pozwoliłeś. i dokończyłeś miłość. miłość względem mojego ciała. wbrew mojej duszy.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć