 |
|
uwielbiam ludzi, dzięki którym się śmieje.
|
|
 |
|
-nie byłem aż tak pijany. -stary, rzuciłeś moim chomikiem krzycząc "pikaczu, wybieram Cię!" [ demoty ]
|
|
 |
|
- kochanie , jaki mam kolor oczu ?
- kolor wiosennego świtu z mgłą , w której mógłbym błądzić całe życie .
|
|
 |
|
nadal pamiętam wers z piosenki, którą mi zadedykowałeś kiedyś. ' uśmiecha się i ma ten dołek w policzku, który tak bardzo lubię i - kurwa mać - jest śliczna ' . wiesz , że mi wtedy pociekły łzy ? i teraz też ciekną . nie z Twojego powodu . tylko dlatego , że tamtej szansy nie wykorzystałam i teraz mam skutki - nie umiem żyć bez Ciebie . albo inaczej : umiem, ale do granic . potrafię być, oddychać, mówić, tańczyć. potrafię kochać, płakać, śmiać się. mogę wszystko. za wyjątkiem paru rzeczy: nie potrafię przestać Cię kochać, tęsknić za Tobą, myśleć o Tobie ..
|
|
 |
|
zaczęłam otwierać oczy , zaczęłam rozumieć kim dla mnie jest . i co dla mnie robi . jest, owszem. kocha, owszem. ale nic więcej . nie potrafi mnie zrozumieć , nie potrafi wyczaić , kiedy potrzebuję , żeby mnie przytulił , nie umie niczego . jemu bardziej chodzi o to , żeby miał wszystko podane na tacy . no i żeby miał się z kim pokazać od czasu do czasu . ja tak nie chcę , kurwa . ale i tak go kocham .
|
|
 |
|
odczuwam zajebista potrzebe poznania kogos kto wywróci moje zycie do góry nogami..."
|
|
 |
|
-Napisałam Ci list.
-Nic nie dostałem.
-To dziwne. Na kopercie napisałam "Do najgorszego kłamcy i manipulatora wszech czasów". Może masz jakąś konkurencję w tej dziedzinie.
|
|
 |
|
- nigdy mnie nie kochał .. . - szepcze - podły kłamca !
- skąd wiesz ? - pyta przyjaciółka . - ktoś ci mówi , że jest noc , pokazuje księżyc . a po dwunastu godzinach nazwiesz go kłamcą ?
|
|
|
|