 |
ja Pana przejadę kosiarką do trawy...to ,że leżysz teraz pod spodem dobrze zrobi dla murawy.../ediedi35
|
|
 |
przeoczyłam pewien istotny szczegół - gdy dawałeś znaki , że odchodzisz. / veriolla
|
|
 |
sms:2.42. ...w ramach przeprosin zrobie ci cos milego,zadzwoń....Ja pierdoleeeee......../ediedi35
|
|
 |
Wiem,że mnie wykorzystuje,wiem,że powinnam go miec daleko w dupie...nie powinno mnie obchodzic co o mnie mysli,a obchodzi i to całkiem niepotrzebnie...Wiem,że jest pojebanym popierdolonym gnojem...tyle razy mnie zawiódł,obrazil...A kiedy dzwoni,przeprasza...patrzy na mnie tymi cholernie zielonymi oczami...tym spojrzeniem małego psiaka...ZAPOMINAM O CZYM WIEM..../ediedi35
|
|
 |
Nie boje się obcych. Bardziej od nieznajomych przerażają mnie bliscy, których oczu nie poznaję..../rejczell
|
|
 |
Z twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię,
ty nie musisz grać, zawsze mówisz brednie.
Dziś podaruj mi ten upragniony prezent,
odwróć się, idź i nie wracaj już.
Nie trzeba mi cichych dni,odwróć się idź!
...............zobaczyłaś we mnie bohatera.
Ja w tobie piękność nie przeciętną,
w ciemną, stopień po stopniu coraz niżej
zobaczyłem piekło za tobą idąc.
.......................................................
|
|
 |
Ważne jest, aby pozwolić pewnym rzeczom odejść. Uwolnić się od nich. Odciąć. Zamknąć cykl. Nie z powodu dumy, słabości czy pychy, ale po prostu dlatego, że na coś już nie ma miejsca w twoim życiu. Zamknij drzwi, zmień płytę, posprzątaj dom, strzepnij kurz. Przestań być tym, kim byłeś. Bądź tym, kim jesteś Musisz zrozumieć, że to nie jest gra znaczonymi kartami. Raz wygrywamy, raz przegrywamy. Nie oczekuj, że inni ci coś zwrócą, docenią twój wysiłek, odkryją twój geniusz/chokoreeto
|
|
 |
no i dzwonił...no po co pytam? Nie tęskni,zapytałam o to...odpowiedział,że nie.Chciał sie spotkac,pytam-po co? -tak poprostu pogadac...Niee,nie ma tak poprostu...Mowi,przyjde do ciebie,masz wino? Pytam,a co czy ja kiedykolwiek sprzedawalam wino? U mnie wina nie kupisz....smieje sie.../lubie jak sie smiejesz,rozbawilam cie,ale ja bylam smiertelnie powazna/...Mam coco mowi...nie zażywam coco,nie pamietasz? Nie mam kasy,nie dam ci kasy...masz jeszcze jakies pytania? odezwe się...to paaa...powiedział...
|
|
 |
przywiązać się do kogoś, to tak jak przywiązać swoje serce do serca drugiej osoby za pomocą sznurówki swoich ulubionych trampek.
|
|
 |
czasami marzę o tym, aby być bezgranicznie podłą suką bez uczuć. żyjącą chwilą bez patrzenia na konsekwencje. wyznającą miłość, bez picia czegoś na odwagę. zakochującą się bez uczuć. potrafiącą nie przywiązywać siebie samej do drugiego człowieka. nie na tyle, aby wiedzieć co oznacza, tęsknić.
|
|
|
|