 |
|
o ilu wiem? ile było przede mną?
ile jeszcze będzie po mnie?!
|
|
 |
|
za kazdym razem, gdy wydaje mi sie, ze chociaz troche zaczynam miec pewne rzeczy w dupie, wszystko musi mi sie r o z p i e r d o l i c w drobny mak i utwierdzic mnie w przekonaniu, ze jednak nie. ze nadal cierpie z tych samych powodow.
|
|
 |
|
Gdy kogoś nie ma, gdy ktoś, kto był najcenniejszy, kto ustawiał wokół ciebie fizykę, ktoś, bez kogo może wyłączyć się grawitacja, a tabliczka mnożenia stracić ważność, gdy ten ktoś znika, możesz dalej żyć, chodzić, jeść, odbierać telefony. Po prostu za tobą dryfuje nadpalona dziura. Coś cały czas do ciebie nadbiega, aby schwycić cię za szyję, przylepić się do ciebie i już nie puścić, coś wystającego z tej dziury.
|
|
 |
|
nie boję się, że zostanę sam. boję się, że nie można mnie kochać.
|
|
 |
|
bo potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć.
|
|
 |
|
już niedługo obudzisz się, a mnie tu nie będzie.. najzwyczajniej w świecie.
|
|
 |
|
wiesz Kochanie.. rano spadł pierwszy tej jesieni śnieg. wyszłam przed dom. spojrzałam w niebo. wiatr tak brutalnie i bez pytania wchodził we mnie. z wszystkiego drżałam. teraz - wieczorem. pomalowałam paznokcie na winny kolor. wymieszałam gin z tonikiem. dodałam plasterek cytryny. zapaliłam świece. czekam na Ciebie istniejącego tylko w mojej głowie. to ten miesiąc, w którym najczęściej mnie odwiedzasz. czasem Jesteś taki czuły. pozwalasz położyć mi głowę na swoich kolanach i wtedy mnie głaszczesz jakby od niechcenia. masz zawsze takie ciepłe dłonie..
|
|
 |
|
właściwie wciąż jestem tą samą dziewczynką
której zdjąłeś majtki.
ale już więcej nie nabiorę się na te tanie chwyty
jak miłość śmierć prawda i pisanie wierszy.
|
|
 |
|
Mam czasami wrażenie, że każda kobieta na świecie przynajmniej raz w życiu usłyszała, że mężczyzna bardzo ją szanuje oraz darzy ciepłymi uczuciami, ale niestety jej nie kocha. Wtedy rzeczywiście z tym światem dzieje się coś dziwnego. Taki świat przewraca się do góry nogami. Drzewa szarzeją. Powietrze robi się nie do zniesienia. Kolory blakną. I nie ma po co żyć. I nie wiadomo, co robić.
|
|
 |
|
bo nie miała nikogo, kto by jej przypominał, że jest kobietą - żadnych widzów do oceny jej możliwości.
|
|
 |
|
Zaufania nie dostaje się z przydziału.
|
|
|
|