 |
|
`Lecz czasem dziwny głos przed siebie każe biec I na powietrze wyjść gdy pada deszcz Przed siebie ciągle biec Do ostatniego tchu..`
|
|
 |
|
Piękna i wrażliwa. Nie ideał, lecz płochliwa. Podam I pomocną dłoń.. Nie liczę na pomoc z innych stron... Mam Swoje wady i zalety, do których muszę się przyznać niestety. Dla niektorych wrogiem, dla innych zaś przyjacielem.. Dla niektorym Bratnią duszą.. Dla nielicznych jestem cieniem.
|
|
 |
|
"Jaki piękny jest ten świat, tylko czarne, białe To jest proste, widzę - wiem Już tu siedzę jakiś czas, lubię dużo wiedzieć I nie wzrusza mnie już nic \"
|
|
 |
|
"(...) To wszystko boli, całe moje doświadczenie. Koszmar który do tej pory przeżyłam. Niekiedy bardzo pragnę by się to wszystko skończyło. Chciałabym odejść ale tak, żeby to była świadoma decyzja, a nie depresyjne przeżycie. Czasami wydaje mi się, że doskonale to czuję, czuję siebie, świat. Jestem pozornie spokojna i wtedy przychodzi smutek. Jak to jest, że nagle pewnego dnia zaczynasz rozumieć, że nie masz przyjaciela. Ta cholerna idiotyczna pustka. Jesteś sama. Odczuwasz wtedy dziwny niepokój. Czy można mnie oswoić? Dlaczego wszystko obraca się przeciwko mnie? Bo sama jestem przeciwko sobie. Niszczę się systematycznie, nie daję sobie żadnej szansy, dokonuję okrutnego mordu na sobie, a tak pragnę żyć(...) "
|
|
 |
|
Czasem zastanawiam sie jak to możliwe .
Że ten kto stworzył świat,
może teraz zwykłym ludziom czynić krzywdę ..
Może to jest kara, za wszystkie nasze grzechy ..
Wiem dobro przegrywa ze złem,
A trzeba żyć tu dzień za dniem ..
Wszystko na nie pewnym gruncie ..
To nie sen teraz budź sie .
wszędzie widać tylko płacz,
coraz rzadziej widzę uśmiech .
Musze trwać muszę znosić wszystko ..
|
|
 |
|
- (...) Czasami się myśli: "Cierpienie to taka łatwa rzecz."
Ale kiedy jest naprawdę ciężko to nie chcesz zrobić ani kroku...
-Tak. o cierpieniu można mówić lekko dopóki nas nie dotyczy.
|
|
 |
|
He was my North, my South, my East and West
|
|
 |
|
Kiedy pisaliśmy krwią Że od końców naszych stóp Po końce naszych dłoni Do końca świata aż po grób Że jakby coś - to nic I może sama powiesz mi... Jak mam powiedzieć to tobie Że już nie kocham cię nie chce Że kiedy patrzę na to jak jest Już nie przechodzą mnie dreszcze Już nie brakuje mi powietrza Już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze
|
|
 |
|
JESTEM TAK ZAJARANA ŻYCIEM , ŻE NIE UWIERZYCIE
|
|
 |
|
Generalnie jest teraz spoko
Zapomniałem już dosyć sporo
Zakochałem się na nowo
W brukowej gazecie i internecie
Bo lubię zjawisko pop kulturowe
Lubię filmy zwłaszcza życiowe
Romantyczne, o miłości
O mojej i Twojej ułomności
|
|
 |
|
chce szukać czegoś , choć może nadaremno.
zostawiam to co wspominam najmilej ,
bo choć ważne było to tylko na chwile.
porzucam to co było najciekawsze,
bo cieszyło mnie jednak nigdy na zawsze.
|
|
 |
|
nad nami tylko jedno niebo, jedno słońce .
ten sam chemiczny świat .
to samo monotonne życie !
ci sami ludzie , codziennie mijani .
w głowie tylko jedno pytanie ,
"jak jest po drugiej stronie snów ?"
bez odpowiedzi .
możesz tam wejść ,
lecz będziesz musiał się przyzwyczaić ,
że już na zawsze pozostaniesz sam !
|
|
|
|