  |
|
mój eden jest tam gdzie Twój rytm bicia serca,
jeden uśmiech ponad wszystko do życia zachęca.
|
|
  |
|
bałem Ci się zaufać, Ty i tak byłaś przy mnie,
czekałaś cierpliwie, aż mój ból w sercu minie,
pogrążyłem się w dymie, w blokach wpadłem w bagno,
Ty podałaś mi rękę i nie dałaś spaść na dno.
|
|
  |
|
póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo,
choć czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo.
|
|
  |
|
wiem jak patrzysz na mnie,
widzę żal w Twoich oczach,
ten sam, co przy kłopotach,
nie dawał mi spać po nocach.
|
|
  |
|
miłość daje siłę, każdy jej potrzebuje,
całym sobą wierze w nas,
dobrze wiesz co czuje!
inspirujesz mnie,
a ja chce tworzyć dla Ciebie,
7 życzeń dzisiaj mam,
7 życzeń dzisiaj mam!
|
|
 |
|
a teraz siedzę wciśnięta w rogu między szafą a ścianą z laptopem w ręku i obserwuję ich, tych, którzy są od zawsze, rozwaleni jak gdyby nigdy nic we czwórkę na moim jednoosobowym łóżku z zapałem aczkolwiek po raz setny oglądają drugi sezon 'Plotkary' , pokrzykując na mnie, abym zainwestowała w nowego laptopa bo w tym mam zajechną klawiaturę do tego stopnia, że pewnie słyszy mnie całe osiedle. od czasu do czasu okupują moją lodówkę, bezceremonialnie oświadczając mojej mamie, że nic ciekawego się w niej nie znajduję. paradoksalnie kocham takie wieczory i tak cholernie dziękuję Bogu, że ich mam ! ' smajl_
|
|
 |
|
zaabsorbowana rozmową z kumpem poczułam lekkie muśnięcie na plecach, odwracając głowę dostrzegłam Jego lekko uśmiechającego się, rzusił krótkie 'przepraszam Liluś za wszystko ' , musnął mój policzek ciepłymi wargami i skierował się w strone drzwi wyjściowych szkoły. mimowolnie po policzkach spłynęły mi łzy. nie oczekiwałam, że będzie Go stać na taki gest ... albo raczej podświadomie modliłam się o to, aby nic takiego się nie wydarzyło. - smajl_
|
|
 |
|
kumpel wpadając na genielny pomysł ściągnął nas do siebie pod byle pretekstem i zmusił do oglądania ''prezentacji'' stworzonej przez Niego, zawierającej setki naszych zdjęć z dennym podkładem muzycznym, mówiącym o miłości. płynęły łzy, wracały wspomnienia, przez myśl przewijały się tysiące opcji, po czym jednogłośnie oświadczyliśmy, że jakoś nas to nie ruszyło, a wychodząc skierowaliśmy się w przeciwne strony, nie oglądając się za siebie. ' - smjal_
|
|
 |
|
opcja zakończenia roku dzień wcześniej, późnym wieczorem nikomu nie odpowiadała, każdy jednak stawił się punktualnie, nienagannie ubrany z przyklejonym uśmiechem. przemowy, łzy, piosenki, i Ty . jakby nieobecny, zamyślony, co chwila niejednoznacznie spoglądający na mnie. nie rób tego, nie mieszaj mi w głowie po raz kolejny. - smajl_
|
|
|
|