 |
|
ten cholerny brak odwagi, by się do Ciebie uśmiechnąć .
|
|
 |
|
jestem zbyt dumna by powiedzieć Ci , co czuję. wiesz przecież.
|
|
 |
|
Gdybyś był ziołem, jarałabym Cię 24h na dobę.
|
|
 |
|
o lepiej pokazać wszystkim , że cała ta sytuacja mnie bawi , niż totalnie rozpierdala
|
|
 |
|
Ludzie XXI wieku ściągają audiobooka, oglądają House'a i udają, że nienawidzą, a w nocy cierpią na miłość.
|
|
 |
|
Bo ja lubię do Ciebie pisać. Z różnych powodów. Między innymi dlatego, że chcę, żebyś wiedział, że myślę o Tobie. To dość egoistyczna pobudka, ale nie mam zamiaru się jej wypierać. A myślę dużo i często. Właściwie myśli o Tobie towarzyszą mi w każdej sytuacji. I nie masz pojęcia, jak bardzo jest mi z tym dobrze. A przy okazji wymyślam różne rzeczy. Z którymi też przeważenie jest mi dobrze. Bo bardzo wysoko cenię fakt, że zaistniałeś w moim życiu. Ostatnio zresztą trudno używać słów takich jak „cenię”. Ostatnio czasami wydaje mi się, że słowa są za małe. Dlatego dziękuję Ci. Dziękuję Ci z całą powagą i nieuchronnym lekkim wzruszeniem za to, że jesteś. I że ja mogę być.
|
|
 |
|
Twoje oczy są takie hypnotizing ;D
|
|
 |
|
przepraszam? gdzie mogę złożyć reklamację na zjebane życie?
|
|
 |
|
-Boże, widzisz i nie grzmisz... -widzę, ale plastik prądu nie przewodzi. :D
|
|
 |
|
zabawne,że nawet ' kocham cię' umiesz powiedzieć dla lansu.
|
|
 |
|
wszystko wali mi się na głowe a ty dostarczasz jeszcze efektów specjalnych
|
|
 |
|
Podejdę i rozjebi* ci ten cały żelowy kikut na głowie chcesz?
|
|
|
|