 |
|
It don’t mean a thing if I give you my heart,
If you tear it apart, no, uh, uh, ah, oh
|
|
 |
|
Rzeczywiście mocno tęsknie i wariuje..
Jeżeli widzisz w oczach łzy, nie pytaj co czuje...
|
|
 |
|
Mam ochotę wsiąść za kółko i pierdolnąć w jakieś drzewo.
Proszę tylko skreśl pytania i nie pytaj mnie dlaczego.
|
|
 |
|
Przestańmy gdybać... Rzucę się pod pociąg nawet.
Jeszcze tylko kilka słów i zdasz sobie z tego sprawę.
Wolałabym dostać po mordzie niż strzały przez serce..
|
|
 |
|
I dlaczego mi to robisz powiedz czemu każesz płakać?
Złap za nóż, wbij go w serce pokaż jak się starasz.
|
|
 |
|
Nic Ci nie przysięgnę.. mam dosyć już Cię błagać..
Pewnie masz już kogoś co? Pewnie nie ma o czym gadać..
|
|
 |
|
Jesteś jedyną osobą z którą chciałbym iść, nie wiedząc dokąd idę.
|
|
 |
|
Daj mi ciepło, otul szeptem Twojego ciała, pozostaw swoje linie papilarne na każdej komórce mojego ciała i kochaj, kochaj tak, że każdy oddech będzie naszą wspólną przyszłością.
|
|
 |
|
Gdy gasną światła wtedy sumienia milkną
nad Odrą, nad Wartą, nad Wisłą!
|
|
 |
|
Fale naszych uczuć spokojnie rozbijają się o nasze serca tworząc pełną harmonie w nas.Nasze oddechy niczym orkiestra grają nad naszymi twarzami wśród niemych słów naszych ust.Mówisz do mnie milcząc i rozumiem to bardziej niż jakiekolwiek słowa.Twój wzrok, zerwone usta, pieprzyk,dołek,delikatna skóra,zimne stopy,to wszystko przekonuje mnie jak bardzo mnie kochasz. Każdy Twój gest daje mi pewność o tym,że sens mojego życia istnieje.Splecione palce,w których chowamy całą obawę o jutro upewniają mnie, że nawet kiedy wygaśnie blask moich oczu,a krew zwolni mój powód by żyć-Twoja miłość nadal będzie tętnić tą samą siłą,a nawet większą.Wszechświat rozszerzając się rozszerzy nasze serca by mógłby pomieścić jeszcze więcej hektolitrów miłości,które nigdy się nie przeleją,ani nie wyschną.Będą oceanem bez dna.Niebezpiecznym,a zarazem spokojnym.Oceanem,na którym chcę dryfować do końca życia.
|
|
 |
|
Bóg dał Ci ciało więc teraz buduj z niego zbroje.
|
|
|
|