 |
|
To dziwne, że ludzie tak bardzo boją się śmierci. Boją się nawet bardziej niż bólu psychicznego czy fizycznego. Moim zdaniem życie boli dużo razy mocniej niż śmierć. W momencie gdy umieramy, kończy się ból. Więc śmierć, to nasz przyjaciel. / J.
|
|
 |
|
Kiedy zechcesz odejść, nie zapomnij zabrać mnie ze sobą. / J.
|
|
 |
|
Blizny na moich udach mówią więcej nic usta. / J.
|
|
 |
|
Wróć i powiedz, że jestem wszystkim czego pragniesz. / J.
|
|
 |
|
Wczorajszy wieczór znów był taki jak kilka miesięcy temu. Znów wracają noce pustki, bezsilności, braku wsparcia. Szukasz pomocy, chociaż nie masz już sił walczyć. W ręku trzymasz papierosa, który tak na prawdę nie uspokaja twoich nerwów, ale gdyby nie on już dawno bym zwariowała. Pije kawę, choć już dawno wystygła. Płacze, chociaż obiecywałam ci, że już więcej nie będę. / J.
|
|
 |
|
kiedy spotkałam faceta, z którym lubię przebywać bardziej niż z samą sobą - wtedy się z nim związałam.
|
|
 |
|
Wrogów mi nie brak, bo tak to działa - mój każdy sukces to ich osobisty dramat.
|
|
 |
|
Obojętność to podstawa. Sam mnie tego nauczyłeś.
|
|
 |
|
Szanuję tych, co odpłacają mi tym samym.
Reszcie mówię nic prócz tego, że się znamy.
|
|
 |
|
Stawiam wszystko na jedną kartę, tylko życie mi pokaże ile było to warte.
|
|
 |
|
powolny proces kłamstw ruszył już dawno,a ty nie daj sobie wmówić, że fikcja jest prawdą
|
|
 |
|
nie bądź naiwny, prawda cię zaboli
|
|
|
|