 |
|
znowu mną targają momenty, kiedy uśmiecham się tylko po to, żeby się nie rozpłakać.
|
|
 |
|
` nie zdążyłam się pożegnać, nie umiałam uwierzyć w koniec, nie dochodzi do mnie, że zobaczę Cię dopiero po drugiej stronie. Nie zdążyłam się pożegnać, nie chciałam tego, lecz powinnam, dzisiaj robię to patrząc w niebo. Jesteś daleko, ale wiem, że jesteś, bez pożegnania, chociaż czuję tu obecność Twoją, ale nic nie jest tak samo jak zawsze. Powinnam się pożegnać, miałam tylko jedną szansę... `
|
|
 |
|
jeżeli ktoś odchodzi to nie po to, aby zanim iść.
|
|
 |
|
jeżeli tym co czujesz nie może być miłość, wtedy staje się nienawiścią.
|
|
 |
|
You may only live once but if you do it right once is enough
|
|
 |
|
Czy zasługuję na bycie szczęśliwym? Czemu pogrążyłam się tak głęboko w tych pustych ranach? Na każdego w życiu spada deszcz strzał. Lecz czemu akurat moje serce robi wciąż za cel ? Emocje tak szybko się zmieniają. Tracę dech i padam wyczerpana gdzieś z tyłu. Nie umiem zapanować nad sercem,świat wyślizguję mi się z rąk. Szczęście oddalone o parę kroków,sama dodaję sobie stopni na schodach. Każdego może to przerażać , lecz dla mnie jest to naturalne jak śmiech. Płacz jest jak oddech – im dłużej go trzymasz,tym więcej wypuszczasz. Pozwól mi oddychać – smutek to mój dom. Chcę tu zostać,tu jest moje miejsce. Nawet jeśli wyjdę na moment do szczęścia, wiem , że i tak wrócę z powrotem.
|
|
 |
|
czasami myślę że jesteśmy idealni a potem budzę się mam kaca potarganą bluzę i suchość w gardle. Palimy jointy i jest dobrze a potem któreś z nas posypie kreskę, tylko jedną ,tylko jedną obiecujemy i jest dobrze , od razu jest fajnie ale rzadko kończy się na jednej,kolejna , następna, dziewiąta i uśmiech znika,kryształ nie jest dobrzy,ryje nam w mózgach i wybucha kolejna kłótnia. Nie chcę tego , twoich krzyków,roztrzaskiwanych talerzy i samotnych nocy.Potrzebuje twoich ramion,ust,skóry i oczu które mówią 'jesteś tą jedyną',ohh tak wiem że jestem nawet jeśli dzień wcześniej krzyczałeś pełny złości i nienawiści, nie da się wyprzeć takiej miłości.Pijemy do upadłego,mam głowę na twoich kolanach i mogę odpływać po kolejnej pigule bo wiem że się mną zajmiesz, to ważna świadomość.Dajemy radę,naprawdę stoimy na szczycie świata i tylko czasem, czasem z niego spadamy ale wiem że nim zegar okrąży dwa razy tarczę Ty znowu powiesz że mnie kochasz,tylko to się liczy,bez tego nie zasnę. / nacpanaaa
|
|
 |
|
Na świecie jest nieskończona ilość pejzaży,jednak te najpiękniejsze mieszczą się trochę wyżej...
|
|
 |
|
Czym bliżej tym mocniej pamiętam!
Szukam bardziej,
Na kwiaty, życzenia już nie czekam!
Czekam na uśmiech...
Ja czekam!
na uśmiech pewnego człowieka...
I mam nadzieję, że do mnie zejdziesz
po białym jak śnieg dywanie.
I znów dasz mi oddech,
dasz mi swój dotyk,
odpowiesz na moje wołanie..
|
|
 |
|
I nie rozmawiajmy dzisiaj bo nie wiem co mam powiedzieć.
|
|
 |
|
Panie Boże, dlaczego znowu czuję się jak gówno?
|
|
|
|