 |
|
Wiesz, że nigdy nie odmówię ci pomocy jak spytasz, nawet gdybyś potrzebował mnie w nocy i był dla mnie obcy, wybacz. Boję się tylko o ciebie, bo widzę to wnętrze, co jest słodsze niż Wedel.
|
|
 |
|
Bo nie wiem co kochałem bardziej; świat czy ciebie? Lecz jestem pewien, że co nie byłoby prawdą, jedno i drugie zgniło już dawno.
|
|
 |
|
"Nie umiem cię nie dotykać, nie przysięgnę Bogom. Nie wiem czy potrafiłbym się powstrzymać nawet gdybyś miała kogoś.."
|
|
 |
|
" Chciałbym móc wejść do twoich myśli, potem wyjść i spytać co naprawdę myślisz.. "
|
|
 |
|
staję przed lustrem i pierwszy raz w życiu nie poznaję swojej twarzy , jak bardzo się zmieniła przez ostatnie tygodnie , jak bardzo nerwy , obowiązki , brak czasu może zmienić twarz człowieka..
|
|
 |
|
Utrata kogoś kogo kochamy jest jak utrata ręki albo nogi: czas może zaleczyć ranę, ale strata jest bezpowrotna.
|
|
 |
|
jest mnie coraz to mniej, i nie chodzi tu tylko o ubywające gramy mojego ciała z każdym dniem, ale też o radość w oczach, nadzieję w sercu, siłę w nogach by iść dalej, o wiarę , o pewność siebie, o mój umysł, który jest wyczerpany. staję się cieniem samej siebie, moje ciało jest wycieńczone, mam sińce pod oczami ale to nic w porównaniu z tym jak czuje się moja dusza, cierpię, bo jest mi zbyt ciężko iść , wstawać, żyć, pracować, jestem zbyt słaba i samotna na to co przynosi mi życie.
|
|
 |
|
ostatnio jestem roztargniona, zabiegna, gubię myśli, nie wiem co robić. jakbym siedziała w jakiejś pieprzonej karuzeli i nie mogła z niej wysiąść. ciągle za dużo, za szybko, za późno. zwariuję.
|
|
 |
|
dlaczego omijam cie szerokim łukiem? dlaczego nie patrzę ci w oczy? dlaczego nie potrafię z tobą rozmawiać? nie pytaj. to zbyt trudne dla mnie, bo wiem, że gdybyś znalazł się kilka centymetrów ode mnie i miałabym ci coś powiedzieć to jestem pewna, że patrzylaabym tylko w twoje oczy, w głowie miała milion wspomnień a z oczu wypłynęłyby mi łzy. dlatego.
|
|
 |
|
są dni, kiedy jestem pogodzona z tym co było, co jest, ale są też dni kiedy mam ochotę wybieć na środek ulicy i wrzeszczeć z bólu, albo pobiec bez butów prosto do niego i powiedzieć, że nigdy nie wybaczę mu tego jak mnie zranił, albo usiąść na chodniku i płakać do utraty sił, albo upić się do nieprzytomności i zapomnieć choć na chwilę.
|
|
 |
|
mam ochotę uciec. uciec stąd i niewracać. zostawić wszystkie wspomnienia, marzenia, plany, ludzi, ból, wszystko. zacząć od nowa. na nowo. zapomnieć.
|
|
|
|