 |
|
nic nie jest pewne, tym bardziej tutaj, wierz mi, wszyscy zawiedli, rozczarowanie to chleb powszedni, nie są możliwe już happy endy, pierdol to, biegnij
|
|
 |
|
hahaa , bo kto Cię wyciągnie z nałogu jak nie przyjaciele którzy Cię w niego wpędzili ! / neellyy
|
|
 |
|
jestem zmęczona. zwyczajnie zmęczona. z moich oczu wypływają łzy pełne goryczy i bezsilności. moja głowa pęka od nadmiaru myśli. moje serce ledwo bije od nadmiaru samotności.
|
|
 |
|
nie martw sie o jutro skoro dzis ma jeszcze trzy godziny.
|
|
 |
|
Zniknął wstyd, świat zbrzydł jak dawniej, ciężko jest żyć bez nadziei, ale umierać bez złudzeń łatwiej.
|
|
 |
|
ludzie mówią, że porą roku na zakochanie jest wiosna, moim zdaniem najlepszą porą na znalejzienie drugiej połowy serca jest zima, kiedy z nieba spada puszysty biały śnieg, kiedy w domu stoi choinka i świecą lampki, kiedy podobno spełniają się życzenia, kiedy otrzymuje się prezenty, kiedy wokół czuć mróz i serdeczność wobec innych. zimą najabrdziej potrzeba nam drugiej osoby, by w mroźne noce się przytulić i poczuć ciepło ciała drugiego człowieka, zimą samemu jest o wiele trudniej, niż latem. więc mam jedno bożnonarodzeniowe życzenie ; chcę Jego. tego dla którego stracę głowę , któremu oddam serce , oczy, myśli i duszę.
|
|
 |
|
Kiedy przestaje się kochać, to się nie płacze. Płacze się, kiedy ktoś przestaje nas kochać.
|
|
 |
|
mam serce ze stali. nie, nie tak twarde jak stal. tak ciężkie jak stal, że każde jego uderzenie sprawia mi ból .
|
|
 |
|
najgorzej nie jest wtedy, kiedy wiesz, że jest źle i płaczesz, kiedy masz zły czas, załamanie i łapiesz doła, nie, najgorzej jest wtedy, kiedy wmawiasz sobie codzień, że jest dobrze, że tak musi być, że nic złego się nie dzieje, że się układa, że jest ok, a wypowiadając te słowa z kącików oczu wypływają ci wielkie, ciężkie łzy, najgorzej jest wtedy kiedy próbujesz uszukiwać samą siebie , bo inaczej nie dałabyś rady wstawać rano z łózka.
|
|
 |
|
nie znasz ciężaru moich łez, nie wiesz jak ciężkie potrafią być moje powieki, kiedy płacząc je zamykam, nie masz pojęcia jaki ciężar noszę w sercu.
|
|
 |
|
nie lubię zimy, tego mrozu, chłodu, a jeszcze trudniej jest przejść przez zime bez ramion, które ogrzeją, kiedy zmarzniesz.
|
|
 |
|
Nie oglądaj się, trujący jak bluszcz,
ludzkich uczuć mur spycha Cię w dół,
serce pęka w pół, ból, pierdol to, biegnij
|
|
|
|