 |
|
[1] Jestem Siedemnastoletnią dziewczyną, która chodzi do liceum, postanawiałam spełnić swoje marzenia. Wiem, że nie będzie łatwo ale równie dobrze nie mam zamiaru się poddać. Od czego mam zacząć? Hm. na początku może je wypiszę, a więc:
1. Odbudować stara przyjaźń, może jeszcze coś zostało.
2. Zakochać się.
3. Być bardziej otwarta dla innych.
4. Pamiętać rodziców.
Kiedy miałam dziesięć lat rodzice zginęli w wypadku samochodowym. Nie było mi łatwo się z tym pogodzić. Babcia z ciocia postanowiły się mna zaopiekować. Dlaczego ten punkt należy do moich marzeń? Ponieważ z czasem blakną wspomnienia z nimi związane. Było ich mało ale za to cenne. A więc zacznę od pierwszego punktu. Przyjaźń jest najcenniejsza ale trudna do odbudowania. Nie wiem czy się da cokolwiek tutaj budować. Ta osoba to jest mój były przyjaciel. Ta przyjaźń była wyjątkowa, bo zawsze o takiej marzyłam. Dużo osób się pytało czy jesteśmy razem, a my patrzyliśmy na siebie i uśmiechaliśmy się. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Dziwne ale teraz nie mam mani spoglądania czy zielona kropka jest obok twojego nazwiska, już nie wchodzę na twój profil i nie przesiaduję pod twoim blokiem. Uczę się żyć bez ciebie. Czasem odwiedzasz mnie w myślach ale juz nie tak często. Dziękuję. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Czasem myślę, że dłużej się nie da,
że jest teraz, a później nic nie ma. [Planet ANM ]
|
|
 |
|
I mówi, że by wpadła do mnie na seks i blanta,
Albo blanta i seks, albo na blanta seks i blanta. [Bonson]
|
|
 |
|
Potrzyj kryształowa kulę, potem rzuć ją o ziemię,
Popatrz w rozbite szkło, życie to przeznaczenie. [Zbuku]
|
|
 |
|
Nowy Rok nowe możliwości.
|
|
 |
|
Żałuję wielu wypowiedzianych słów, niektórych zbyt pochopnie, niektórych zamierzenie, tych, które zabolały bądź dotknęły kogoś bardzo, tych niepotrzebnych, tych za mocnych. Żałuję też tych słów niewypowiedzianych, które nie padły z moich ust, a powinny. Żałuję wielu podjętych decyzji, ale też tych, które zostawiłam za sobą i oddałam je w ręce przeznaczenia. Żałuję niektórych kontaktów międzyludzkich, ogromu zaufania jaki komuś powierzyłam, obietnic bez pokrycia, wiary w nicość. Żałuję tego braku wiary w siebie, jaki posiadam, a jakiego nie mogę się wyzbyć. Żałuję łez, które wywołałam u innych osób zupełnie niepotrzebnie. Żałuję miłości w jaką sama siebie wpędziłam, miłości, która nigdy nie powinna była mieć miejsca. Żałuję tych błędów, które niczego mnie nie nauczyły. Żałuję również siebie w momentach, kiedy upadłam i nie potrafiłam się podnieść. Tak bardzo tego żałuję. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Który to już rok obiecujesz sobie, że od następnego będzie lepiej? Który to już raz wmawiasz sobie, że od nowego roku wszystko się zmieni? Że staniesz się innym człowiekiem, że znajdziesz pracę, że przyłożysz się do nauki, że przeczytasz wreszcie tą książkę, że zadzwonisz do starej przyjaciółki, że przeprosisz za przeszłość, która tak naprawdę nigdy nie minęła? Który to już raz obiecujesz sobie zmiany, mimo że masz świadomość, że będzie tak, jak dotychczas? Który to już raz okłamujesz siebie? [ yezoo ]
|
|
 |
|
To najlepsze uczucie na świecie
Jakby nic nie mogło pójść źle
Jesteś siodłem świata, nie musisz wiedzieć. [NoNoNo]
|
|
 |
|
Tak bardzo mi ciebie brakuje..
|
|
 |
|
Jak to cholernie boli kiedy wiesz, że nie możesz do niego napisać, a co dopiero przytulić. Ta cholerna tęsknota za kimś kogo już nie możesz mieć.. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Ostatnie dni tego roku i obiecasz sobie, że następny będzie lepszy. Obiecasz sobie, że przestaniesz o nim myśleć i zaczniesz na nowo żyć. Zaczniesz żyć tak jak ty chcesz. Ale sama dobrze wiesz, że nie zapomnisz o nim tak łatwo i tak szybko jakbyś chciała. Co roku te same myśli, te same postanowienia. I co roku wracasz do punktu wyjścia. [jestemjakajestemxd]
|
|
|
|