 |
|
i tylko chcę Ci powiedzieć ,
ten pociąg nie pojedzie, jeśli Ty w nim nie będziesz
|
|
 |
|
Ty, wbij to sobie w łeb, że na porażki nie ma miejsca
mentalność - zwycięzca
|
|
 |
|
Mój charakter nigdy nie był prosty, bez zwykłych emocji, popadam ze skrajności w skrajność,
nie mam współczucia w sobie, mam moc, chcesz to dam ją
|
|
 |
|
Kiedy patrzę w Twoje oczy zmęczone jak moje, chciałbym znów upić się dziś wieczorem,
jak co dzień, urwać film, nie pamiętać, że nabroję cokolwiek, pada deszcz,
kocham Cię i tu stoję, jak pojeb.
|
|
 |
|
DOPÓKI JESTEŚ TU ZE MNĄ TO MIEJSCE COŚ ZNACZY.
|
|
 |
|
"nie śpię jeszcze, pachnę Tobą"
|
|
 |
|
Wiem kto jest ze mną, a który stoi obok i trzyma kciuki żebym gdzieś się kurwa potknął, to nie jest tak, że nie rozumiem twych poczynań pewnie, można się wkurwić, gdy całe życie przegrywasz
|
|
 |
|
Pamiętasz pierwszy poranek, który wstawał tylko dla Nas
Jakby tylko jedna para mogła widzieć wtedy świt?
|
|
 |
|
Ja, w Twoich ramionach chcę odnaleźć przypadkiem, wiarę w jutro
|
|
 |
|
Mówili, że nawet jeśli ktoś od Ciebie odejdzie, to nadal możecie patrzeć na to samo niebo. Co w momencie, kiedy wiem, że Ty już nie spojrzysz na gwiazdy, bo wiesz, że tam czekam ja. Siedzę na parapecie i czekam na znak, że oto w tym właśnie momencie jesteś ze mną, ale Ciebie nie ma. Zamykasz oczy. Zamknąłeś niebo./esperer
|
|
 |
|
Nie wiem czy on mnie kochał. W mojej definicji ta prawdziwa miłość się nie kończy, a nawet jeśli jej konstrukcja została naruszona, to osoby zrobią wszystko żeby zapełnić tą lukę, która powstała. Co z tego, że na początku zapewniał o uczuciu, skoro przestał? Jaką wartość ma to teraz, w momencie, kiedy jego "na zawsze", nigdy tym na zawsze miało nie być. Nie chcę dostawać czegoś, tylko po to, by zaraz to stracić. Podobno coś co się skończyło, nigdy nie było prawdziwe i nigdy do mnie nie należało, a on przecież był. Przecież go nie wymyśliłam, nie uroiłam sobie tych wszystkich słów zapewniających o uczuciu. Mimo to odszedł. Skąd więc mam wiedzieć, że mnie kochał? Może wtedy czuł chwilową fascynacje i pożądanie? Może próbował, ale nie mógł pokochać? Właściwie jakie to ma znaczenie, skoro znikło. Słowa to tylko puste obietnice, których jego serce nie umiało dotrzymać. Jego brak to odpowiedź na moje pytanie. Nieobecność to najgłośniejsze "nie kochał" jakie mogłam usłyszeć./esperer
|
|
|
|