 |
|
Nie ma sytuacji bez wyjścia. Nie ma czegoś takiego jak koniec i kropka. Nie zawieszasz się i nie stajesz w miejscu na dłuższy czas, tylko dlatego, że coś nie wyszło. Zawsze jest inna opcja. Musisz się tylko rozejrzeć, czegoś się chwycić. Może wystarczy odwrócić się za siebie? Znaleźć popełniony błąd i wyciągnąć wnioski. To nie jest tak, że upadasz, wstajesz i patrzysz pozytywnie do przodu. To, co zawaliłeś miało swój błąd w podstawach i to wszystko zostało gdzieś z tyłu, zakopane pod "będzie dobrze" i "nie wracaj do przeszłości". Uwierz, musisz to zrobić. Musisz się cofnąć, zrozumieć i uciekać ile sił w nogach. Wyciągasz z tej przeszłości wnioski i naginasz do przodu, wtedy możesz zacząć od nowa, dostrzec inne opcje, zrobić to wszystko poprawnie, po swojemu, dokładnie tak, jak miało być wcześniej. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Inni boją się uczuć, jeszcze inni zobowiązań, więc obiecują sobie, że nie będą czuć już nigdy tej pieprzonej bezsilności, rozczarowań. — Zaburzenia
|
|
 |
|
Zostaje mi tylko zasypiać z Twoim zdjęciem, rozmawiać z Twoją pocztą i słyszeć od znajomych o ślubie i o dziecku, o Twoim szczęściu, sorry! Odbiłaś we mnie ślad tak jak linie na białym piasku. — Cornolio x Babek
|
|
 |
|
Dalej istnieję i on też istnieje, ale nie istniejemy razem.
|
|
 |
|
Jest najlepszy, ale nigdy mu tego nie mówiłam.
|
|
 |
|
Zasłaniam nią widok z jej okna. Zasłoniłem nią sobie wszystko.
|
|
 |
|
Myślę, że udany związek powinien być stałym romansem.
|
|
 |
|
Bo czasem jest nam smutno kiedy trzeba rozstać się z ulubionym roztłuczonym kubkiem, a co dopiero z drugim człowiekiem.
|
|
 |
|
Drugiego takiego jak Ty, nawet gdybym sama miała go wymyślić, i tak nie spotkam. ♥
|
|
 |
|
Podobno nie wszystko można odzyskać. I nie każde niebo można naprawić.
|
|
 |
|
Nie mów, że kochasz dopóki nie jesteś pewien. Unikaj słów wielkich jak góry, bo im wznioślejsze, w tym większe spada się potem przepaście.
|
|
 |
|
Nadal nie mogę uwierzyć w to jaką bajkę przeżywam od prawie trzech lat. Ciągle zastanawiam się czy to wszystko nie jest tylko pięknym snem, z którego zbudzę się z krzykiem a moje oczy nie będą wypełnione po brzegi łzami. Nadal nie mogę uwierzyć, że zjawił się ktoś kto chce przeżyć ze mną resztę życia. Założyć rodzinę, kupić psa i mieć swój kąt na ziemi. Cięgle nie dowieżam w lśniący na palcu diamencik i w to, że za kilkanaście dni będę tą kobietą, która wstanie rano z uśmiechem na ustach i będzie wiedziała w co się ubierze! Każdego ranka sprawdzam czy symbol Naszej miłości nie zniknął czy... nadal tam jest.. Jestem szczęściarą. Mając Jego - mam dozgonną miłość, poczucie bezpieczeństwa, uśmiech na twarzy i łzy radości. Nie siedzę już wieczorami wtulona w poduszkę z paczką chusteczek. Teraz każdego wieczora i każdej nocy słyszę to cudowne bicie serca, rytm który potrafi mnie uspokoić w ułamku sekundy. Czuję MIŁOŚĆ. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
|
|