 |
|
I kolejny raz kładę się do łóżka będą pokłócona z nimi. Kładę głowę na poduszce. Myślę. Próbuję zasnąć. Jeden, dwa, trzy. Nic. Wszystko przez mnie. Kurwa kurwa kurwa. I co mam zrobić, żeby te wspomnienia wypłynęły z mojej głowy? One nie dają mi żyć normalne. Ta dziecięca radość która kiedyś we mnie tkwiła uleciała jak gdyby nigdy nic. Mijał tydzień, dwa, a ja myślałam, że wszystko będzie dobrze. Było fatalnie. Nawet głupia rozmowa z Nim, nie poprawiła mi humoru. Nie potrafiłam wybić tych wspomnień z głowy. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
Papierosy. Używki, które owładnęły światem. Chyba każdy z nas pamięta chwile z dzieciństwa kiedy to poprzez solonego paluszka, gumę czy chociażby głupi ołówek udawał, że jest już dorosły, że pali papierosy. Ale czy tak naprawdę dorosłością wykazuje się ten co pali czy ten który wyrzeka się nałogu? Odpowiadając na to pytanie z pewnością mogę stwierdzić, że dorosłością wykazuje się nie palący. Jest on na tyle silny, by wyrzec się, powiedzieć ‘nie’ używkom. Bo to przez nie rozpadają się rodziny. Nie mówię tu tylko o papierosach. Jest jeszcze alkohol czy narkotyki. / zadańko. Tilaxdxd
|
|
 |
|
Jak by to było gdyby mnie nie było? No właśnie. Jakby to było. Trochę nie bardzo umiem sobie to wyobrazić. W mojej głowie kłębi się tysiące myśli, ale akurat żadnej na ten temat. Żadnej myśli na temat tego jakby to było gdyby mnie nie było. Ból. Ból nie fizyczny. Pytam siebie jakby to było. Pytam i nie słyszę odpowiedzi. Tak naprawdę, chyba nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
Życie to dar. Bez względu na to co się w nim dzieje, życie jest darem. Niestety niektórzy tego nie doceniają. Pojawia się jakiś problem i koniec. Załamują się. Nie walczą. Nie próbują przeciwstawić się złu, cierpieniu, które rozgrywa się tuż obok nich, może doświadczają tego sami. Nie potrafią powiedzieć dość. Nie dają sobie rady. Biorą sznur i na strych. Ale czy to jest rozwiązanie? Czy to załatwi wszystkie problemy? Żyjemy w świecie pełnym zła. Nie wszystko układa się po naszych myślach, więc trzeba za wszelką cenę wygrać. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
Nie ogarniam kochanie. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
Ubrać szerokie dresy, luźna bluzę, związać włosy w kucyk i mieć wyjebane na każdego po kolei. Na Ciebie, na Ciebie i na niego. Po kolei, bez wyjątku. Bujać się jak dres spod klatki z słuchawkami w uszach, w których rozbrzmiewa polski rap. Iść, iść tak bez końca. Chociaż raz nie patrząc na konsekwencje swoich czynów. Chociaż raz nie żałować tego, co zrobiliśmy. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
Nie ma to jak ubrać szerokie dresy i pierdolić cały świat. Pokazać kumplowi lizaka z napisem ‘ Love you forever’, a w odpowiedzi zobaczyć serduszko skierowane w moją stronę stworzone z jego dłoni z cudownym uśmiechem na twarzy mówiącym ‘Ja ciebie też malutka’. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
I czuła się tak jakby tkwiła w tym nadal. Gdyby to nadal działo się na co dzień. Czuła się jak wtedy. Jak mała bezbronna dziewczynka, która nie jest wstanie nic zrobić. Którą paraliżuje strach przed działaniem. Która jest zbyt mała, zbyt krucha by móc coś zadziałać. By móc zaradzić na kierowane krzywdy w jej stronę. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
I chyba to jest najgorsze. Że sama sobie nie mogę zaufać. Nie wiem czy będę na tyle silna i gotowa, by pogodzić się z końcem mojego starego życia. Tak tak. Zaczynam całkiem nowe życie, z całkiem innymi zasadami i z całkiem innymi ludźmi. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
I chyba po raz pierwszy od dłuższego czasu poczułam się tak naprawdę wolna. Bez żadnych zobowiązań, nie patrząc na kogoś innego. Po prostu decydować w końcu w pełni sama za siebie, robić to na co mam ochotę, co mi się podoba, bez żadnych niedomówień, zazdrości. Ale czy tego chciałam? Mętlik w głowie zaczyna się pojawiać. Tak, od dłuższego czasu chciałam tego by po prostu być wolną. By uwolnić się od tego wszystkiego. A teraz? A teraz będzie najgorzej. Będę chciała wrócić za wszelką cenę do przeszłości, bo na myśl przyjdą tylko same te dobre chwile. Ale nie. Nie mogę. Musze być silna. Muszę być silna tylko i wyłącznie dla siebie. Przecież teraz mogę polegać tylko na sobie. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
Mam dość. Mam dość życia w uwięzi. Życia na smyczy. Braku zaufania. Gdzie z kim po co . Nie chce tak żyć. Wiedziałam o tym od dawna. Ale nie potrafiłam nic z tym zrobić. A teraz? A teraz chyba w końcu byłam gotowa zmienić swoje życie. Byłam gotowa zrobić ten krok w przód, który da mi szczęście. Nie byłam już taka jak kiedyś. Stałam się typem człowieka, którym gardziłam. Nadal gardzę. Nie pojmuję jak mogłam stać się taka. Chwila zadumy. Nie wiem jak teraz będzie. Nie wiem jak wszystko się potoczy. Wolę nie patrzeć w przyszłość. Wolę żyć chwilą obecną. Wolę czekać na to, co przyniesie los. / Tilaxdxd
|
|
 |
|
Miała do wyboru dwie gumy. Miętowa orbit lub porzeczkowa airwaves. Chwila zastanowienia. Porzeczkowa. Mmm…. Tak. Znała ten smak dzięki tobie. Przedtem ich nie jadła. Nie smakowały jej. Chciała wziąć airwaves, ale nie była pewna czy jest gotowa poczuć jego smak po raz kolejny. / Tilaxdxd
|
|
|
|