 |
|
uwielbiam to wycieńczenie. ból w mięśniach, plecach. ramiona, które ledwo co zmuszam do jakiegokolwiek ruchu. lekkie skurcze i zakwasy. wszystkie te banały, które świadczą o tym, że mimo przeszkód, nie stanę w miejscu. zawsze będzie ta potworna chęć, by pójść dalej w stronę majaczącego się w górze szczytu, by wygrać.
|
|
 |
|
widziałem Cię rano przechodząc pod blokiem,
nie znamy się, za to spotkaliśmy się wzrokiem
|
|
 |
|
Szacunek za szacunek, pomoc za pomoc, łza za łzą, fałszywość za fałszywość.
|
|
 |
|
dość, masz wyjebane, więc też Ci to pokażę. też posiadam uczucia, lecz już ich nie okażę
|
|
 |
|
Chuj Ci w dupę, razy dwa.
|
|
 |
|
Ziomek, wybierz tą najlepszą. Nie pierwszą, lepszą. Nie tą co wszyscy pieprzą!
|
|
 |
|
Nadciąga, ten bit co tak nas wciąga
Nadciągam, a ja płynę na fali
Nadciąga, daje kopa jak dym z bonga
Nadciągaaaam ! ;)
|
|
 |
|
Hemingway napisał, że człowiek nie jest stworzony do klęski. A przecież i on popełnił samobójstwo.
|
|
 |
|
jak jestem najebana to nawet idiota jest dla mnie zajebisty.
|
|
 |
|
za łeb i o beton , czasami po prostu trzeba .
|
|
 |
|
po czym poznać, że piątkowy melanż był udany? po tym, że na sobotni już Cię rodzice nie puszczą.
|
|
 |
|
Nie sposób uniknąć przeznaczenia, jeśli ma piękne oczy ♥
|
|
|
|