głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wtfbabyx

Całe życie martwimy się o przyszłość... Robimy plany. Próbujemy przewidzieć przyszłość. Jakby mogło to  w jakiś sposób  załagodzić wstrząs. Ale przyszłość zawsze się zmienia. Przyszłość jest domem naszych największych lęków... i naszych największych nadziei. Ale jedna rzecz jest pewna... Ale kiedy w końcu nadejdzie... Przyszłość... Nigdy nie jest taka  jak sobie wyobrażaliśmy.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Całe życie martwimy się o przyszłość... Robimy plany. Próbujemy przewidzieć przyszłość. Jakby mogło to, w jakiś sposób, załagodzić wstrząs. Ale przyszłość zawsze się zmienia. Przyszłość jest domem naszych największych lęków... i naszych największych nadziei. Ale jedna rzecz jest pewna... Ale kiedy w końcu nadejdzie... Przyszłość... Nigdy nie jest taka, jak sobie wyobrażaliśmy.

Kiedy coś się zaczyna  zazwyczaj nie masz pojęcia  jak się skończy. Dom  który miałeś sprzedać  staje się twoim domem. Lokatorzy  który tam mieszkali  stają się twoją rodziną. A jednonocna przygoda  którą chciałeś zapomnieć  staje się miłością twojego życia.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Kiedy coś się zaczyna, zazwyczaj nie masz pojęcia, jak się skończy. Dom, który miałeś sprzedać, staje się twoim domem. Lokatorzy, który tam mieszkali, stają się twoją rodziną. A jednonocna przygoda, którą chciałeś zapomnieć, staje się miłością twojego życia.

Dziś zaczyna się moje życie. Dziś staję się obywatelką świata. Dziś staję się dorosła. Dziś staję się odpowiedzialna nie tylko wobec samej siebie i rodziców... Odpowiedzialna za coś więcej niż tylko moje oceny. Dziś staję się odpowiedzialna wobec świata... Wobec przyszłości... Wobec wszystkich możliwości  jakie życie oferuje. Zaczynając od dziś  moim zadaniem jest pokazanie się niedoświadczoną  ale pełną zapału i gotowości. Po co? Dla czegokolwiek. Dla wszystkiego. Aby zmagać się z życiem. Aby zmagać się z miłością. Aby zmagać się z odpowiedzialnością i możliwościami. Dziś  moi przyjaciele  zaczyna się życie. I ja  na przykład  nie mogę się doczekać.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Dziś zaczyna się moje życie. Dziś staję się obywatelką świata. Dziś staję się dorosła. Dziś staję się odpowiedzialna nie tylko wobec samej siebie i rodziców... Odpowiedzialna za coś więcej niż tylko moje oceny. Dziś staję się odpowiedzialna wobec świata... Wobec przyszłości... Wobec wszystkich możliwości, jakie życie oferuje. Zaczynając od dziś, moim zadaniem jest pokazanie się niedoświadczoną, ale pełną zapału i gotowości. Po co? Dla czegokolwiek. Dla wszystkiego. Aby zmagać się z życiem. Aby zmagać się z miłością. Aby zmagać się z odpowiedzialnością i możliwościami. Dziś, moi przyjaciele, zaczyna się życie. I ja, na przykład, nie mogę się doczekać.

Nigdy nie wiesz  czy największy dzień twojego życia jest największym. Dopóki się nie zacznie. Nie poznasz  czy to największy dzień twojego życia aż do jego środka. Dzień  kiedy oddasz pod opiekę coś... lub kogoś. Dzień  w którym złamie ci się serce. Dzień  w którym poznasz bratnią duszę. Dzień  w którym zorientujesz się  że nie masz wystarczająco dużo czasu  bo chcesz żyć wiecznie. To są największe dni. Idealne dni.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Nigdy nie wiesz, czy największy dzień twojego życia jest największym. Dopóki się nie zacznie. Nie poznasz, czy to największy dzień twojego życia aż do jego środka. Dzień, kiedy oddasz pod opiekę coś... lub kogoś. Dzień, w którym złamie ci się serce. Dzień, w którym poznasz bratnią duszę. Dzień, w którym zorientujesz się, że nie masz wystarczająco dużo czasu, bo chcesz żyć wiecznie. To są największe dni. Idealne dni.

Nieważne  jacy nieustępliwi jesteśmy. Uraz zawsze pozostawia bliznę. Podąża za nami do domu i zmienia nasze życie. Uraz narobi zniszczenia w każdym. Ale może o to chodzi. Cały ból i strach  i gówno... Może przechodzenie przez to wszystko jest tym  co sprawia  że poruszamy się naprzód. Naciskając na nas. Może musi zostać trochę zniszczone  zanim zrobimy krok do przodu.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Nieważne, jacy nieustępliwi jesteśmy. Uraz zawsze pozostawia bliznę. Podąża za nami do domu i zmienia nasze życie. Uraz narobi zniszczenia w każdym. Ale może o to chodzi. Cały ból i strach, i gówno... Może przechodzenie przez to wszystko jest tym, co sprawia, że poruszamy się naprzód. Naciskając na nas. Może musi zostać trochę zniszczone, zanim zrobimy krok do przodu.

Niebo... Piekło... Otchłań... – nikt naprawdę nie wie  dokąd zmierzamy ani co będzie na nas tam czekać. Możemy powiedzieć jedną rzecz na pewno. Są momenty  które zabierają nas w to inne miejsce. Momenty nieba na ziemi... Może na razie to wszystko  co musimy wiedzieć...

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Niebo... Piekło... Otchłań... – nikt naprawdę nie wie, dokąd zmierzamy ani co będzie na nas tam czekać. Możemy powiedzieć jedną rzecz na pewno. Są momenty, które zabierają nas w to inne miejsce. Momenty nieba na ziemi... Może na razie to wszystko, co musimy wiedzieć...

Nie życzymy sobie łatwych rzeczy. Życzymy sobie coś wielkiego. Rzeczy  które są ambitne  poza zasięgiem. Życzymy sobie  ponieważ potrzebujemy pomocy. Ponieważ jesteśmy przestraszeni. I wiemy  że prosimy o zbyt wiele. Pomimo tego wciąż sobie życzymy... ponieważ czasami... życzenia się spełniają.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Nie życzymy sobie łatwych rzeczy. Życzymy sobie coś wielkiego. Rzeczy, które są ambitne, poza zasięgiem. Życzymy sobie, ponieważ potrzebujemy pomocy. Ponieważ jesteśmy przestraszeni. I wiemy, że prosimy o zbyt wiele. Pomimo tego wciąż sobie życzymy... ponieważ czasami... życzenia się spełniają.

Raz do roku  zdmuchując świeczki z tortu urodzinowego  życzymy sobie jedno  porządne życzenie. Niektórzy z nas są bardziej zachłanni na szczęście: zdmuchują rzęsy... wrzucają monety do fontann... liczą na szczęśliwe gwiazdy. I od czasu do czasu... niektóre z tych życzeń się spełniają. Co wtedy? Czy to jest to  czego się spodziewaliśmy? Czy rozkoszujemy się ciepłą poświatą naszego szczęścia? Czy... zdajemy sobie sprawę  że mamy długą listę życzeń do spełnienia?

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Raz do roku, zdmuchując świeczki z tortu urodzinowego, życzymy sobie jedno, porządne życzenie. Niektórzy z nas są bardziej zachłanni na szczęście: zdmuchują rzęsy... wrzucają monety do fontann... liczą na szczęśliwe gwiazdy. I od czasu do czasu... niektóre z tych życzeń się spełniają. Co wtedy? Czy to jest to, czego się spodziewaliśmy? Czy rozkoszujemy się ciepłą poświatą naszego szczęścia? Czy... zdajemy sobie sprawę, że mamy długą listę życzeń do spełnienia?

Przychodzimy na świat sami i odchodzimy sami. I wszystko  co się zdarza między tym  sprawia  że chcemy znaleźć sobie towarzystwo. Potrzebujemy pomocy  wsparcia. W innym przypadku jesteśmy sami... obcy... odcięci od innych. I zapominamy... jak jesteśmy ze sobą złączeni. Więc wybieramy miłość... wybieramy życie... i na chwilę... czujemy się trochę mniej samotni.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Przychodzimy na świat sami i odchodzimy sami. I wszystko, co się zdarza między tym, sprawia, że chcemy znaleźć sobie towarzystwo. Potrzebujemy pomocy, wsparcia. W innym przypadku jesteśmy sami... obcy... odcięci od innych. I zapominamy... jak jesteśmy ze sobą złączeni. Więc wybieramy miłość... wybieramy życie... i na chwilę... czujemy się trochę mniej samotni.

Kiedy jest się dzieckiem  noc jest przerażająca z powodu ukrywających się pod łóżkiem potworów. Kiedy dorastamy  zmieniają się potwory... Zwątpienie w samego siebie... Samotność... Żal. I choć jesteśmy starsi i mądrzejsi  wciąż okazuje się  że boimy się ciemności.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Kiedy jest się dzieckiem, noc jest przerażająca z powodu ukrywających się pod łóżkiem potworów. Kiedy dorastamy, zmieniają się potwory... Zwątpienie w samego siebie... Samotność... Żal. I choć jesteśmy starsi i mądrzejsi, wciąż okazuje się, że boimy się ciemności.

Może próbowała. Nie wiemy  co zaszło między nimi. Może słowa ją zawiodły. Czasami... słowa zawodzą.

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Może próbowała. Nie wiemy, co zaszło między nimi. Może słowa ją zawiodły. Czasami... słowa zawodzą.

Przez całe życie wydawało mu się  że mają taki dobry kontakt  że ona może z nim porozmawiać. Jeśli miała problemy  to mogła z nim porozmawiać. Jeśli naprawdę coś do kogoś czujesz. Jeśli naprawdę kogoś kochasz  to możesz z nim porozmawiać  nie?

grejfrutka dodano: 23 czerwca 2011

Przez całe życie wydawało mu się, że mają taki dobry kontakt, że ona może z nim porozmawiać. Jeśli miała problemy, to mogła z nim porozmawiać. Jeśli naprawdę coś do kogoś czujesz. Jeśli naprawdę kogoś kochasz, to możesz z nim porozmawiać, nie?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć