 |
|
Czasem tak mnie to wszystko męczy, że nawet nie mam siły źle się czuć.
|
|
 |
|
Kiedyś tak będzie, kiedyś zrozumiesz, że mogłabym ginąć za Ciebie setki razy, kiedyś do Ciebie dotrze, że aby Cię mieć, byłabym w stanie poświecić wszystko
|
|
 |
|
złap płatek śniegu na język, a potem pokaż mi jak smakuje.
|
|
 |
|
będę cię karmił szczęściem na śniadanie, miłością na obiad i namiętnością na kolacje
|
|
 |
|
To jest właśnie prawdziwa miłość. Kiedy kochasz bez względu na wszystko, kiedy potrafisz wybaczyć nawet, kiedy bardzo cierpiałeś. Kiedy w tej właśnie jednej osobie skupia się cały Twój świat i jej szczęścia pragniesz najbardziej, czasem nawet kosztem własnego.
|
|
 |
|
kochałam, więc wiem co to ból
|
|
 |
|
Znowu to samo, muszę ściągnąć rolety z okien, wpuścić trochę światła.
I znów udawać, że jest dobrze, a nie jest dobrze od dawna.
|
|
 |
|
Nie wiem, może szczęście mnie omija.
|
|
 |
|
Nie chcę tych nocy bezsennych, chcę żyć znów normalnie.
|
|
 |
|
Pięknie mówił o przyszłości, potem niszczył siebie
|
|
 |
|
I nie pytaj mnie więcej, co słychać. to samo, co zawsze i żal mam do życia, ale nie padam tak często jak kiedyś, bo nie chcę, by znowu to pękło jak wtedy.
|
|
 |
|
Czasem myślę , że nie muszę w sumie starać się o Ciebie, ale potem znowu leżę i nie czuję się najlepiej.
|
|
|
|