 |
|
Zapomniała o oddechu, kiedy dotknął ustami jej warg.
Jego skóra pachniała oceaniczną świezością, jak listopadowe wiatry i mgły.
Ich pocałunek trwał całą wieczność, ale i tak nie dość długo.
Kiedy rozdzielili się, zapatrzyła się w jego niebieskie oczy,
widząc w nich odbicie własnych uczuć.
|
|
 |
|
ale mam nadzieję, że jednak to się uda, że to nie jest obłuda,
przecież dzieją się cuda, no nie mów mi że nie.
|
|
 |
|
na chuj mi Romeo? Nie jestem Julią, jestem sobą - chcę Ciebie.
|
|
 |
|
Chciałabym do Ciebie zadzwonić,
powiedzieć tak po prostu, że tęsknię.
|
|
 |
|
Świat stanął na huju i tańczy breaka...
|
|
 |
|
Osoba perfekcyjna , wyjątkowa.
|
|
 |
|
mój czas jest wolny, a Ciebie nie ma w nim.
|
|
 |
|
nie staraj się ratować czegoś, co Cię niszczy.
|
|
 |
|
nie żałować tego, co było i nie bać się tego, co będzie.
|
|
 |
|
wiesz co mnie wkurwia? ta cała wtórna chujnia.
|
|
|
|