 |
|
szlag mnie trafia jak widzę Ciebie z mojego okna. | hiphoptoja
|
|
 |
|
zbyt szybko się przyzwyczajam a później cierpię.to chyba moja najgorsza wada. | hiphoptoja
|
|
 |
|
ty mówisz, że ta muzyka mnie pewnie niedługo pogubi, ale czuje ze powoli przestaje słuchac co mówisz, bo czuje się jakbym Cie spotkał we śnie. żadna nie błyszczy jak Ty w tym mrocznym mieście więc jeśli tego chcesz, to po prostu weź mnie ja nie będę się opierał, bo po prostu jesteś.
|
|
 |
|
może jak odejdziesz, padnę na glebę, raz na niebie, poszukam w konstelacjach ciebie.
|
|
 |
|
kochałaś mnie czy łudzę się ? | hiphoptoja
|
|
 |
|
nigdy nie byłem typem co lubi chlać do zgonu pod blokiem. | hiphoptoja
|
|
 |
|
jesteś tu czy jakoś zgubiliśmy się po drodze ? | hiphoptoja
|
|
 |
|
gdybym mógł dać jej jakiś znak...moja popierdolona duma nie daję mi żadnych możliwości. przecież łzy są dla mnie porażką choć jeszcze gorsza była kiedy Cię wypuściłem ze swych ramion a Ty do mnie nie wróciłaś. | hiphoptoja
|
|
 |
|
za szybko ten czas tutaj płynie, że życie mnie uczy by być skurwysynem
|
|
 |
|
Boże chroń ich by jak najwięcej dożyli, by zobaczyli, że też coś osiągnę jak inni, może jeszcze zdążę, wiem też się martwisz o mnie, wiem, że chcesz dla mnie dobrze, Mamo
|
|
 |
|
może moja wina, może to za kare, może ktoś gdzieś tam czeka, może to jest mi pisane?
|
|
 |
|
mamy siebie, ale nie wiem czy mamy coś więcej, niestety..
|
|
|
|