 |
|
Wiesz, boję się wojny. Im bardziej o niej myślę tym bardziej chciałabym być blisko Ciebie.
|
|
 |
|
– Czuję się tak, jakbym była na odwyku i właśnie ktoś wspominał o tym, czego bym cholernie chciała. Tak myślę, że właśnie tak czują się ludzie uzależnieni. – "A czego chcesz?" – Ciebie oczywiście.
|
|
 |
|
Brakuję mi czasami tlenu. Zazwyczaj wtedy, gdy próbuję przestać o nim myśleć.
|
|
 |
|
W jaki sposób wyjaśnić Ci jak ważne mimo wszystko jest dla mnie to, że jesteś? Jak wytłumaczyć, że w życiu najbardziej boję się tego, co piękne?
|
|
 |
|
Mogę być kompletnie wypruta z sił. Mogę mieć za sobą kilka zarwanych nocy po których jedyne, o czym marzę to sen. Mogę siedzieć z paczką chusteczek na kolanach i bezustannie wysmarkiwać nos. Mogę mieć poczochrane włosy, związane w niechlujnego kucyka. Mogę mieć rumieńce na policzkach przez gorączkę. Mogę marudzić, narzekać i mieć wszystkiego dosyć. Mogę - a on i tak będzie chciał być obok, uparcie twierdząc, że nie ma lepszego miejsca, niż to przy mnie, niezależnie od wersji mojej osoby, która akurat wchodzi w grę.
|
|
 |
|
Mijałam go kilka razy dziennie z uczuciem nieprzyjemnego mrowienia na karku. Wytrzymywałam jego oschłe spojrzenia. Unosiłam brodę mimo arogancji i traktowania wszystkich z góry, jakimi zdawał się przesiąkać. Usilnie starałam się odsunąć od siebie bezpodstawną nadzieję, że być może gdzieś w głębi jest innym człowiekiem, niż wskazywałyby na to pozory. Odpychałam od siebie każdą z myśli o tym, że może mi się podobać lub że mogłabym być bliżej niego. A dzisiaj? Uchyla mi dostęp do swojej klatki piersiowej, a ja dostrzegam serce. I słyszę, jak tłumaczy mi coś, a zdanie kończy się uzasadnieniem "... bo Cię kocham".
|
|
 |
|
Kiedy spełniają się fantazje i marzenia, czasami przez emocje, głupiejemy. Po prostu. Dowiedziałam się tego od przyjaciółki. Uświadomiła mi to, że za bardzo tego pragnęłam, a teraz jestem sparaliżowana.
|
|
 |
|
Ciągnie mnie w Twoją stronę.
|
|
 |
|
Wciąż czuję jego zapach. Chyba mi odbiło.
|
|
 |
|
Najbardziej zapamiętuję właśnie takie momenty, kiedy ciepło, miłość i przyjaźń kumuluję się w jedną całość, by eksplodować szczęściem. Tak właśnie się czuję, kiedy zrozumiałam, że wszystko to co tak naprawdę pcha mnie do działania, to wiara we mnie i obecność, nawet ta mentalna, bliskich dla mnie osób.
|
|
 |
|
Kocham takie niespodziewanki.
|
|
 |
|
"Do you think that you would actually do it?! "
|
|
|
|