 |
|
i żeby ludzie którzy nie są warci zapamiętania, przestali siedzieć w naszych głowach i wspomnieniach
|
|
 |
|
moje postanowienie noworoczne trwało jeden dzień, potem napisałeś i wszystko poszło się jebać.
|
|
 |
|
Podnieśmy szklanki w górę, wypijmy za nieodwzajemnioną miłość, za zranione uczucia, za te puste panny, które odbierały nam facetów, za niespełnione marzenia, za chore ambicje, za wylane łzy, za nieprzespane noce, za każdy rozmazany tusz.
|
|
 |
|
wybacz, że śmiałam pomyśleć, że mógłbyś należeć do mnie .
|
|
 |
|
Mówisz jaka jestem , a nic nie wiesz o mnie . Nie wiesz o czym myślę, o czym chcę zapomnieć, w jakiej jestem formie..
|
|
 |
|
możesz płakać, krzyczeć ale nigdy nie żałuj słów wypowiedzianych szczerze
|
|
 |
|
gdybym wiedziała jak to wszystko się potoczy, nigdy w życiu bym ci nie odpisała.
|
|
 |
|
widzę, że lubisz bawić się ludźmi, pamiętaj tylko że oni też mają uczucia;]
|
|
 |
|
"Nie proś abym został, bo muszę odejść." [Małpa]
|
|
 |
|
przychodząc dopiero na trzecią lekcję napotykam się na pytania znajomych dlaczego mnie nie było i stwierdzenie z uśmiechem, iż dobrze, że jestem. On? przytula mnie z krótkim "ale niespodzianka". potem wpadam na przyjaciółkę, która pierwsze co mówi to nie żadne "o siema". łapie mnie za ramiona, patrząc wściekle. - pojebało Cię?! dzwoniłam... cztery razy. trzy wiadomości. w ciągu godziny, kurwa. ja się martwię!
|
|
 |
|
błagam, tylko nie rób mi nadziei !
|
|
 |
|
- bier, beer, bière, cerveza... to co, jeszcze jednego leszka? / kumpela :D
|
|
|
|