 |
|
mógłbyś być tutaj obok, tak po prostu. mogłabym robić Ci zdjecia i śmiać sie z Tobą z tych nieudanych. chciałabym doradzać Ci w wyborze nowych spodni, zamawiać wieczorami pizze i wycierać Cię, gdy się wybrudzisz. chciałabym, abyś był moim ciasteczkiem, wisienką na torcie, taką nietuczącą. pragnę patrzeć na Twoje oczy i czytać z nich, jak z otwartej księgi. chciałabym śpiewać z Tobą nasze ulubione piosenki i tańczyć delikatnie trzymajac Cię za ręce. chciałabym, abyś czasem w nocy kłócił się ze mną o kołdrę i przytulał sie do mnie, kiedy jest mi zimno. mimo, że trzydzieści szprych tworzy koło, to jednak pustka między nimi sprawia, że koło jest użyteczne. istnienie przedmiotów ułatwia nam korzystne przystosowanie się do warunków panujących w świecie. jednakże to rzeczy, które nie istnieją przynoszą faktyczny pożytek. oto prawdziwa funkcja pustki. teraz juz wiesz jak sie czuje, prawda?
|
|
 |
|
rezygnuje, poddaje się, stacza, opada na dno. nie, nie dotknęła go jeszcze, ale mało brakuje. gdy tylko zostaje sama, zamyka się w swoim świecie i marzy, bo już tylko to jej zostało. płacze, gdy nikt nie patrzy, zdejmuje maskę wesołej, bezkonfliktowej, uroczej dziewczyny, może już kobiety, odkłada ją na bok i widać zniszczony, pełen bólu wrak kiedyś dobrze funkcjonującego pojazdu, poprawnie płynącego statku, normalnego człowieka. jej oczy już się nie uśmiechają od dawna, odrzuca każdego kto chce się do niej zbliżyć, niczego nie czuje, niczego i nikogo nie potrzebuje. dlaczego więc nie odejdzie? bo myśli o swoich bliskich, stwierdziła, że będzie żyła tak długo jak jej dano z góry, będzie to nieszczęśliwa egzystencja, ale wytrwa, na pewno wytrwa.
|
|
 |
|
wyidealizowany skurwiel bez serca, z pustą butelką taniego wina w ręce i zużytą gumką w kieszeni podartych spodni .
|
|
 |
|
siedzisz a po Twoich policzkach strumieniami płyną łzy. płaczesz bo sobie nie radzisz. bezsilność niszczy Cię od wewnątrz nie pozostawiając choć cienia szansy na to, ze będzie lepiej. wylewasz morze łez bo myślisz, że potem będzie lepiej ale na drugi dzień zdajesz sobie sprawę, że jest jeszcze gorzej niż było.
|
|
 |
|
mogłaś mieć więcej niż tylko mnie.
|
|
 |
|
jeśli mordy nie umiesz zamknąć to kup kaganiec.
|
|
ouye dodał komentarz: do wpisu |
21 czerwca 2012 |
  |
|
oczy pełne łez. standard. ~schooki~
|
|
  |
|
Gdy pisał, serduszko biło sto razy szybciej. ~schooki~
|
|
  |
|
moje oczy codziennie wybuchają łzami tęsknoty. ~schooki~
|
|
  |
|
jak znajduje mój wpis na necie, NIE podpisany. to mnie kurwica bierze -.- ~schooki~
|
|
|
|