 |
|
cześć, nie jesteś zabójczo przystojny, ale nie martw się Shrek też nie był, a mimo to, rozkochał w sobie Fionę.
|
|
 |
|
stoisz zbyt daleko, by mnie mieć na wyciągnięcie ramion.
|
|
 |
|
powietrze w pokoju znów przesiąkło Twoimi perfumami.
|
|
 |
|
jedni odchodzą, drudzy przychodzą, ja stoję w miejscu.
|
|
 |
|
I przychodzi taki czas, że siadasz na krawężniku z tymbarkiem w ręku i masz na wszystko wyjebane.
|
|
 |
|
Mozesz chowac sie za swoimi historyjkami, ale nie bierz mnie za idiotke!
|
|
 |
|
Drogie gardło, czy mogło byś tak nie napierdalać ?
|
|
 |
|
Kiedyś się ocknę i zobaczę jak bardzo spieprzyłam swoje życie.
|
|
 |
|
i tylko została nadzieja, że może jednak wszystko ułoży.
|
|
|
|