głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika whimsy

bo dziś potrzebuję drinka i mężczyzny!

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

bo dziś potrzebuję drinka i mężczyzny!

Moje gratulacje. Rób tak dalej a odkocham się skutecznie i na zawsze

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

Moje gratulacje. Rób tak dalej a odkocham się skutecznie i na zawsze

  Lubię  kiedy tak robisz...    Jak?    No  tak  jak przed chwilą.    To znaczy?    Lubię  kiedy przybiegasz do mnie rano w mojej wielkiej koszulce i śnieżnobiałych skarpetkach i pakujesz mi się bezpretensjonalnie do łóżka  kiedy właśnie jestem w środku bardzo interesującego snu z Tobą w roli głównej. Lubię  kiedy wtedy wciskasz nos w moją klatkę piersiową i tak śmiesznie go marszczysz. Po czym zasypiasz.    A Ty już nie?    Nie.    A wiesz  że jakbyś do mnie przyszedł  to bym Cię nie budziła? Wiesz? Wiesz?    I za to Cię kocham.

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

- Lubię, kiedy tak robisz... - Jak? - No, tak, jak przed chwilą. - To znaczy? - Lubię, kiedy przybiegasz do mnie rano w mojej wielkiej koszulce i śnieżnobiałych skarpetkach i pakujesz mi się bezpretensjonalnie do łóżka, kiedy właśnie jestem w środku bardzo interesującego snu z Tobą w roli głównej. Lubię, kiedy wtedy wciskasz nos w moją klatkę piersiową i tak śmiesznie go marszczysz. Po czym zasypiasz. - A Ty już nie? - Nie. - A wiesz, że jakbyś do mnie przyszedł, to bym Cię nie budziła? Wiesz? Wiesz? - I za to Cię kocham.

i tak cholernie mi na tobie zależy  że nawet ja sama nie jestem w stanie tego do końca zrozumieć.

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

i tak cholernie mi na tobie zależy, że nawet ja sama nie jestem w stanie tego do końca zrozumieć.

wyobrażam go sobie z nogami opartymi na biurku  rozpiętym kołnierzykiem  krawatem zarzuconym na ramię. dobrze wygląda w garniturze. cóż wygląda dobrze we wszystkim. i bez niczego też.

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

wyobrażam go sobie z nogami opartymi na biurku, rozpiętym kołnierzykiem, krawatem zarzuconym na ramię. dobrze wygląda w garniturze. cóż wygląda dobrze we wszystkim. i bez niczego też.

to mało istotne  tylko chce mi się płakać.

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

to mało istotne, tylko chce mi się płakać.

Ból powoduje zmiany  ale żaden ból nie zdoła zmienić faktów.

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

Ból powoduje zmiany, ale żaden ból nie zdoła zmienić faktów.

Ale może to prawda  że lepszy jest ostry  krótki ból  który zapobiegnie zadaniu większego bólu.

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

Ale może to prawda, że lepszy jest ostry, krótki ból, który zapobiegnie zadaniu większego bólu.

piję  palę i wagaruję  jestem niegrzeczna i wredna  wolisz spokojne  ale i tak wiem  że na mnie lecisz.

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

piję, palę i wagaruję, jestem niegrzeczna i wredna, wolisz spokojne, ale i tak wiem, że na mnie lecisz.

nie jestem lesbijką  ale mam ochotę Cię cały czas całować!

beatka135 dodano: 28 kwietnia 2010

nie jestem lesbijką, ale mam ochotę Cię cały czas całować!

trudno o tym mówić  jeszcze trudniej jest zaprzeczyć ..

enji dodano: 28 kwietnia 2010

trudno o tym mówić, jeszcze trudniej jest zaprzeczyć ..

'jestem desperatką. z brakiem jakiejkolwiek racjonalności. budzę się w środku nocy i biorąc szklankę mineralnej do dłoni pałętam się po całym domu z nadzieją  że w końcu zgubię Cię gdzieś po drodze. otwieram okno mojego pokoju na oścież nie zważając na deszcz. siadam na parapecie  zachłystując się chłodnym powietrzem. wpatruję się w księżyc  który jest równie beznamiętny jak Twoje źrenice na mój widok. wychylam się za okno. czuję jak wiatr lekko podwiewa moje włosy  a deszcz delikatnie uderza o moje powieki. świat z takiej wysokości w środku nocy  wygląda niezwykle. zapomnę tak jak obiecałam. pozbędę się podświadomości w której gościsz na stałe. poddaję się. z miłością nie wygram. kochałam Cię. dotrzymuję obietnicy. zapominam.'   przeczytał z trudnością rozmazane literki atramentu na kawałku papieru  leżący na owym parapecie. znajdując ją ówcześnie martwą na chodniku przed jej własnym domem. sąsiedzi zeznali  że spadała z okna krzycząc Jego imię.

abstracion dodano: 28 kwietnia 2010

'jestem desperatką. z brakiem jakiejkolwiek racjonalności. budzę się w środku nocy i biorąc szklankę mineralnej do dłoni pałętam się po całym domu z nadzieją, że w końcu zgubię Cię gdzieś po drodze. otwieram okno mojego pokoju na oścież nie zważając na deszcz. siadam na parapecie, zachłystując się chłodnym powietrzem. wpatruję się w księżyc, który jest równie beznamiętny jak Twoje źrenice na mój widok. wychylam się za okno. czuję jak wiatr lekko podwiewa moje włosy, a deszcz delikatnie uderza o moje powieki. świat z takiej wysokości w środku nocy, wygląda niezwykle. zapomnę tak jak obiecałam. pozbędę się podświadomości w której gościsz na stałe. poddaję się. z miłością nie wygram. kochałam Cię. dotrzymuję obietnicy. zapominam.' - przeczytał z trudnością rozmazane literki atramentu na kawałku papieru, leżący na owym parapecie. znajdując ją ówcześnie martwą na chodniku przed jej własnym domem. sąsiedzi zeznali, że spadała z okna krzycząc Jego imię.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć