 |
|
już mi zbrzydło to wszystko i pierdolę ten kodeks . dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść . *nie moje
|
|
 |
|
nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty , w górę szkło, wypijmy za błędy . * słoń - szczerze
|
|
 |
|
nic nie warta jest duma ludzi bez honoru , dwulicowość to jedna z najpopularniejszych chorób . *słoń - szczerze
|
|
 |
|
to bezsens chłopaku mimo całego syfu , nie rób sobie krzywdy przez rzeczy, na które nie masz wpływu . *słoń - szczerze
|
|
 |
|
licz tylko na siebie jeśli umiesz liczyć , bo mimo upływu lat nadal żyjemy w dziczy .* słoń - szczerze
|
|
 |
|
na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę .*słoń - szczerze
|
|
 |
|
nie jestem idealna ale nie jestem sztucznym plastikiem.
|
|
 |
|
nareszcie ze spokojem mogę wypić kawę, zjeść ciastko i nie myśleć o tobie.
|
|
 |
|
i po co to było nam potrzebne?
|
|
 |
|
Nadal go kochasz? Po co? Dlaczego?
|
|
|
|