 |
|
Ile zaprzepaszczonych szans już się nie powtórzy nigdy? Ucz się wczorajszego dnia tak by na jutro zebrać siły. nikt nie zatrzyma zmian, coraz bliżej mamy finisz
Swemu życiu dodać barw by nie żałować żadnej chwili.
|
|
 |
|
Mówią, że mamy pecha dorastając w tych warunkach, ale z tak przejebanym dzisiaj ludzie nie boją się jutra. Miłość do tych miejsc sprawia, że dumnie stoję tutaj, przez to mogę życie przejść, choćby nawet w jednych butach.
|
|
 |
|
Nikt nie zna na szczęście sposobów.
|
|
 |
|
dziś po nocy przyjdzie noc i do mych drzwi zapuka,
zostanie ze mną na dłużej, mieszka w psychiki zaułkach.
|
|
 |
|
widzę Ciebie jak przez mgłę, czy to Twojej twarzy rysy?
czy na pewno się znaliśmy? czuję chłód, tracę zmysły.
|
|
 |
|
To proste - życie rzuca nam wyzwania. Postęp.
To klucz do przetrwania, odsłania co istotne.
Jest. Ciągle więc mimo, że chcą mnie zwieść.
Milionem potknięć, więc zawsze mogę podnieść się.
|
|
 |
|
Nie bój się żyć normalnie dziewczyno z patologii.
|
|
 |
|
Jeśli będzie okazja wylecieć w pizdu, to skorzystam z niej, Bo nie trzyma mnie już nic tu.
|
|
 |
|
Nikt przecież nie będzie na ciebie czekał.
|
|
 |
|
Gdy odczuwamy brak samych siebie, wszystkiego nam brak.
|
|
 |
|
Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególnie tych, którzy są cokolwiek warci.
|
|
 |
|
tak już jest, wszystko czasem przemija. spójrz na siebie, po twarzy spływa Ci znów makijaż
|
|
|
|