 |
|
kocham usiąść z browcem przy ziomach
i słuchać najlepszych rapowych płyt w samochodach
|
|
 |
|
niech ten bas jak balsam koi ból przez moment
|
|
 |
|
myśl co chcesz, dobrze wiesz co dla mnie znaczysz.
|
|
 |
|
i nigdy się nie dowiesz co tak naprawdę czuję,
czym się zajmuję, czego żałuję,
co robię, co szanuję i co mnie prześladuje
|
|
 |
|
po co się wcinasz i w moim życiu szperasz,
już bardziej nie zaszkodzisz mi w moich papierach
|
|
 |
|
tu płyną łzy, kiedy Ty się śmiejesz,
na lepsze jutro zawsze mam nadzieję
|
|
 |
|
też dobrze wiesz, co znaczy w życiu pusto
i nie masz już dla kogo codziennie patrzeć w lustro
|
|
 |
|
tu w nieodpowiednim miejscu, o nieodpowiednim czasie
ślepy malarz ciągnie kreskę jakby pędzlem na obrazie,
póki na sztaludze płótna jego twarz ma wiele imion
nie mam złudzeń, że od jutra rzeka musi dalej płynąć
|
|
 |
|
nikt nie obiecywał nam że w życiu będzie łatwo
|
|
|
|