 |
|
znasz to przysłowie: winni się tłumaczą, czy moje słowa dla ciebie coś znaczą?
|
|
 |
|
nic nie muszę, mogę wszystko, od nowa zaczynam
|
|
 |
|
sram na tych, co twierdzą, że przeginam
|
|
 |
|
zasady twarde już odeszły dawno, kiedyś wam zależało bardziej - dzisiaj nie bardzo
|
|
 |
|
ta Iskra się tli, mili, marszczą się brwi debili, dopełnią się dni czyli połapią w chwili tak będziemy robili aż do samego końca, yo
|
|
 |
|
może to fobia, ale widziałem w nim iskierkę dobra, kiedy przechylał tą butelkę do dna
|
|
 |
|
wieki buch, broda do góry, obalamy mury, stereotypów naszej kultury
|
|
 |
|
ciężko będzie usunąć te blizny, ona żyje, ale świat jest już inny
|
|
 |
|
tacy sami, jak ci co rady nie dali
jak wszyscy, jak ci którzy byli szybcy
jak ci co ostro grali, patrz ich świat też się zawalił
|
|
 |
|
idę tą drogą, w sumie nie wiem do kogo, mówię nie parz złowrogo, ten rap to mój psycholog
|
|
 |
|
słowa sprawiły że te myśli się biły
te dymy spowiły ten słów ciąg zawiły
|
|
 |
|
są pewne wyroki, których nie da się odroczyć, są pewne granice, których nie można przekroczyć, są pewne ścieżki i nie należy z nich zboczyć, są pewni ludzie i u nich szukam pomocy
|
|
|
|