 |
|
palce same biegały po klawiaturze wpisując stęsknione 'kocham cię'. nareszcie nabrała odwagi by to zrobić. kliknęła 'enter'. jaki to prosty, a jednocześnie sprytny sposób na pomieszanie nie tylko w swoim, ale też w czyimś życiu. a wtedy jej głowę zaczęły atakować dziwne głosy, które pytały : 'jeśli on nie czuję tego samego? co jeśli wyszłaś tylko na idiotkę?' nie, nie może się ośmieszyć w jego oczach. jak łatwo, można się wywinąć od konsekwencji tych dwóch słów i stracić szansę, która może się już nigdy nie powtórzyć wpisując 'oj sorry to siostra'.
|
|
 |
|
Skoro mówię, że nie mam czasu, wiedz, że siedzę z kumplami, palimy jointy, a w dodatku na moje kolana ładuje się jakaś laska, którą mam zamiar ostro wymacać. Zapamietasz? / mialem.cie.nie.kochac
|
|
 |
|
NO, WSPANIAŁY ROCZEK Z GUPKAMI Z MOBLO! ♥
|
|
 |
|
-o lol. ile razy kobieta może mieć okres w miesiącu? // hahahahaha. Kamil ♥ uwielbiam :> || szeejk :>
|
|
 |
|
zwykłe wiosenne południe. jak zawsze, wracając do domu jadłam kanapkę. byłam już blisko bloku, gdy wpadłam na kogoś. już chciałam go wyzwać, ale pohamowałam się, bo zobaczyłam koleżankę z podstawówki, która poszła do innej szkoły, więc nie widziałysmy się dość długo. zaczęłyśmy opowiadać historie, że nie zauważyłyśmy jak minęły 2 godziny. // szeejk
|
|
 |
|
wątpię w siebie jak Ty, każdy wątpi. spuszczam głowę w dół w samotności, liczę grzechy na palcach, brak rąk, potrzebuję pomocy,Ty daj mi swoją dłoń
|
|
 |
|
nie wierzysz, bo to bzdura albo wierzysz bo się boisz i szukasz słów w chmurach chociaż życie to nie komiks.
|
|
 |
|
z jednym większym krokiem mógłbym Ciebie zabić, przecież do perfekcji nauczyliśmy już siebie ranić
|
|
 |
|
nie szukam niczego na siłę, by potem nie żałować, że znowu to zgubiłem. mamy przecież setki opcji, rozumiesz? ale to nie znaczy, że Cię znajdę wśród tych obcych w tłumie
|
|
 |
|
jak diler mogę sprzedać Ci najlepsze sny, ale musisz mi zaufać i za mną iść
|
|
|
|