 |
|
bezcenne 'wypierdalaj suko' z jego ust. // szeejk
|
|
 |
|
- ostatnio bardzo dokładnie zacząłem analizować każde Twoje słowo. - no to super. to teraz przeanalizuj sobie 'spierdalaj' a jak już ogarniesz to bierz nogi za pas i wypierdalaj z mojej planety. || kissmyshoes
|
|
 |
|
kochałam tak mocno, że zapomniałam o kilometrach // szeejk
|
|
 |
|
A czasami po prostu siadam i płaczę, bo bezsilność przewyższa wszystkie uczucia.
|
|
 |
|
zabrzmi to skromnie, więc może po prostu Skarbie uśmiechnij się do mnie ?
|
|
 |
|
k*rwa mać jakie szczęście jest zajebiście względne - szczęście w nieszczęściu, że częściej chcę mieć je w ręku
|
|
 |
|
nie jest do końca tak pięknie jakby się mogło wydawać, mogłoby być lepiej niż jest, ale nie jest lepiej, nara.
|
|
 |
|
z jego ust wydobyło się rzęsiste: k*rwa, padał rzęsisty deszcz, strumienie ściekały z balustrad
|
|
 |
|
idę swoją drogą choć wiem, że mogło być inaczej
|
|
 |
|
nadal lubię życie inaczej
|
|
 |
|
upadki bolą jeszcze bardziej, gdy trzeba się podnieść
|
|
|
|