głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika weraa__

  O czym będzie ta historia ?     Kobieta   mężczyzna   kłamstwo   zazdrość może zdrada .... a na końcu parę łez .

nofound dodano: 27 stycznia 2012

- O czym będzie ta historia ? - Kobieta , mężczyzna , kłamstwo , zazdrość może zdrada .... a na końcu parę łez .

Przytulaj mnie kiedy czytam książkę i kiedy piję kawę   gdy robię śniadanie i gdy patrzę w lustro i gdy wyglądam przez okno .... po prostu rób to zawsze .

nofound dodano: 27 stycznia 2012

Przytulaj mnie kiedy czytam książkę i kiedy piję kawę , gdy robię śniadanie i gdy patrzę w lustro i gdy wyglądam przez okno .... po prostu rób to zawsze .

Myślę co moglibyśmy przez ten czas zrobić. Jest tyle kin  tyle filmów  tyle miejsc nowych. Może moglibyśmy tam pobyć  albo zostać tu i poleżeć na podłodze. Może moglibyśmy pić razem kawę gdzieś. Wyjść razem lub nie robić nic razem.   Pezet ♥

nenaa dodano: 27 stycznia 2012

Myślę co moglibyśmy przez ten czas zrobić. Jest tyle kin, tyle filmów, tyle miejsc nowych. Może moglibyśmy tam pobyć, albo zostać tu i poleżeć na podłodze. Może moglibyśmy pić razem kawę gdzieś. Wyjść razem lub nie robić nic razem. / Pezet ♥

Możesz powiedzieć oni wciąż o tym samym  że jest źle  że jaranie  że psy to pedały  że ulica  że wiara  że rap to szczyt chamstwa..!

marciss69 dodano: 26 stycznia 2012

Możesz powiedzieć oni wciąż o tym samym, że jest źle, że jaranie, że psy to pedały, że ulica, że wiara, że rap to szczyt chamstwa..!

ja pierdole   kac .

slonbogiem dodano: 26 stycznia 2012

ja pierdole , kac .

przychodził   przychodził z czekoladą ukrytą za plecami  kiedy miałam zły humor  z miśkiem lub kwiatami  kiedy wypadało jakieś święto  choć zazwyczaj owe  święto  unaoczniał sobie sam  ze łzami w oczach  gdy sobie nagle  ni stąd ni zowąd  nie radził. karmił mnie swoim bólem  ja częstowałam Go wylewnymi zażaleniami na los. scałowywał moje cierpienia  obiecując  iż kiedyś wszystko stanie się proste i już nic nie stanie nam na przeszkodzie. marzył. opowiadał mi o przyszłości  o sobie i o mnie  i o naszych dzieciach  i o obiadach  które potulnie przygotuję   czego wizja za każdym razem kosztowała go przyjęciem uderzenia w żebro. i ten dzień. parny  letni poranek  ptaki rozpoczynające swoje arie  wspinające się słońce. Jego wargi  jak zwykle ułożone w uśmiech. i oczy  zamknięte oczy. zawsze opisywałam też oddech: ciężki  przyspieszony  gasnący  słaby. lecz Jego oddech już nie drażnił mojego policzka.

definicjamiloscii dodano: 26 stycznia 2012

przychodził - przychodził z czekoladą ukrytą za plecami, kiedy miałam zły humor, z miśkiem lub kwiatami, kiedy wypadało jakieś święto, choć zazwyczaj owe "święto" unaoczniał sobie sam, ze łzami w oczach, gdy sobie nagle, ni stąd ni zowąd, nie radził. karmił mnie swoim bólem, ja częstowałam Go wylewnymi zażaleniami na los. scałowywał moje cierpienia, obiecując, iż kiedyś wszystko stanie się proste i już nic nie stanie nam na przeszkodzie. marzył. opowiadał mi o przyszłości, o sobie i o mnie, i o naszych dzieciach, i o obiadach, które potulnie przygotuję - czego wizja za każdym razem kosztowała go przyjęciem uderzenia w żebro. i ten dzień. parny, letni poranek, ptaki rozpoczynające swoje arie, wspinające się słońce. Jego wargi, jak zwykle ułożone w uśmiech. i oczy, zamknięte oczy. zawsze opisywałam też oddech: ciężki, przyspieszony, gasnący, słaby. lecz Jego oddech już nie drażnił mojego policzka.

druga w nocy. dym z papierosa nagle zamiast uspokajać  zaczął dusić. wódka paliła w gardło  zamierała w nim  zaciskała się na krtani. krzyczałam  lecz wciąż panowała grobowa cisza. nagle ten łoskot w piersi  nagle wspomnienia wypełzające z każdego kąta  zaklęte w każdym płatku kurzu  w każdym milimetrze sześciennym powietrza.

definicjamiloscii dodano: 26 stycznia 2012

druga w nocy. dym z papierosa nagle zamiast uspokajać, zaczął dusić. wódka paliła w gardło, zamierała w nim, zaciskała się na krtani. krzyczałam, lecz wciąż panowała grobowa cisza. nagle ten łoskot w piersi, nagle wspomnienia wypełzające z każdego kąta, zaklęte w każdym płatku kurzu, w każdym milimetrze sześciennym powietrza.

dałam Ci tyle szacunki ile dostałam od Ciebie

takametafora dodano: 25 stycznia 2012

dałam Ci tyle szacunki ile dostałam od Ciebie

weź apap jak jesteś słaby  jutro jest dla zuchwałych

takametafora dodano: 25 stycznia 2012

weź apap jak jesteś słaby, jutro jest dla zuchwałych

przejdź się w moich butach   słyszałam to tysiąc razy  i patrz komu ufasz   słyszałam to milion razy

takametafora dodano: 25 stycznia 2012

przejdź się w moich butach - słyszałam to tysiąc razy, i patrz komu ufasz - słyszałam to milion razy

ile jesteś wart? Dla Ciebie pewnie milion euro  Ci co Cię znają dają za Ciebie mniej niż zero.

takametafora dodano: 25 stycznia 2012

ile jesteś wart? Dla Ciebie pewnie milion euro, Ci co Cię znają dają za Ciebie mniej niż zero.

  Przepraszam  że Cię zraniłem.   Nie przepraszaj. Po prostu wypierdalaj.   yezoo

nenaa dodano: 25 stycznia 2012

- Przepraszam, że Cię zraniłem. - Nie przepraszaj. Po prostu wypierdalaj. / yezoo

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć