 |
|
wódka.. tego właśnie potrzebuję. Muszę usiąść, pomyśleć, zastanowić się nad moim życiem, nad tym syfem , którego zmienić za cholere nie mogę / i.need.you
|
|
 |
|
wiesz co jest najgorsze w człowieku? to że pamięta i nawet gdy bardzo chce, nie potrafi zapomnieć. łzy się leją, myśli się kotłują, serce pęka każdej nocy na nowo, tylko dlatego, że pamiętamy. pamięć nas zabija.
|
|
 |
|
wyrządził mi największą krzywdę w historii ludzkości - zostawił mnie samą z moją samotnością, zostawił mnie samą z moimi problemami. mógł mnie lepiej zabić, niż dać odczuć, że tak naprawdę, on mnie wcale nie kocha.
|
|
 |
|
wiedział dobrze, czego pragnie dziewczyna. precyzyjnie potrafił sunąć opuszkami palców po rozgrzanej skórze, zawrócić w głowie i wywołać histeryczny śmiech całując moje obojczyki. był taki idealny.
|
|
 |
|
Lubimy wracać w miejsca, gdzie spotkało nas coś dobrego, gdzie spotkaliśmy kogoś ważnego dla nas. Lubimy te powroty, bo stale mamy nadzieję, że ktoś lub coś jeszcze na nas tam czeka.
|
|
 |
|
nie chcę się w Tobie odkochać, więc nie pozwól mi na to / i.need.you
|
|
 |
|
usiadła na łóżku, próbując powstrzymać łzy. spoglądała w okno - na zewnątrz strasznie wiało, a krople deszczu co chwila uderzały o szybę. 'więc to koniec?'- zapytał, stojąc za Nią, i nerwowo paląc fajkę. milczała. 'powiedz coś wreszcie' - powiedział już bardziej nerwowo. 'wyjdź' - cicho szepnęła, odwracając się w Jego stronę. 'tylko tyle jesteś w stanie mi powiedzieć, po czterech latach?'-krzyknął. 'wynoś się'- wydarła się najgłośniej jak potrafiła, po czym rzuciła w Jego kierunku ramką z ich wspólnym zdjęciem. odsunął się, patrząc z przerażeniem. zabrał swoją kurtkę, udając się w kierunku wyjścia. 'żałuję. zmarnowałem na Ciebie tyle czasu' - powiedział, zamykając drzwi. gdy tylko wyszedł, osunęła się na podłogę, zasłaniając buzię ręką, by tylko nie krzyczeć. by tylko nie pokazać jak bardzo ją to boli, by tylko znowu nie być tą słabszą... / veriolla
|
|
 |
|
I to w tej chwili zdajesz sobie sprawę, że to wszystko zdarzyło się tylko raz.
I nie ważne jak bardzo się starasz nigdy nie poczujesz się taki sam.
Nie będziesz już nigdy się czuć trzy metry nad niebem.
|
|
 |
|
patrzy na mnie z miłością,
ale mówi, że nie kocha.
taki właśnie jest. / i.need.you
|
|
 |
|
Nie mam zamiaru Ci podpowiadać, zrobisz jak uważasz. jesteś dużym chłopcem. / i.need.you
|
|
 |
|
Leżałabym ci na kolanach , bawiłbyś się moimi włosami i słuchalibyśmy ulubionych piosenek .
|
|
 |
|
Zamknij mnie w swoich dłoniach i chuchnij na szczęście .
|
|
|
|