 |
|
Narkotyki działają powoli, małymi kroczkami. Najpierw zapewniają świetne samopoczucie, luz i bezproblemowość, nie chcąc nic w zamian. Później podnoszą stawkę i za chwilę dobrego samopoczucia żądają długich godzin gorszego.
|
|
 |
|
Luzuj ziomek, każdy ma kilka ran nie do zszycia. Każdy ma coś co go rozpierdala od środka na samo wspomnienie./esperer
|
|
 |
|
nie pogodziłam się z tym, że mnie zdradziłeś, nie pogodziłam się.
|
|
 |
|
chciało mi się w ten wieczór jego ciała. chciałam się nim tak jakby nażreć do syta.
|
|
 |
|
jesteśmy tak młodzi, nasze życia dopiero się zaczęły, ale już zastanawiamy się nad tym czy uciec z tego świata.
|
|
 |
|
'' Pewien mąż tak kochał swoją jednooką żonę, że sądził, iż wszystkie inne kobiety mają jedno oko za dużo.'' — przysłowie chińskie.
|
|
 |
|
cholernie, cholernie, cholernie zły dzień. taki samotny. taki bez motywacji na przyszłość.
|
|
 |
|
Spotkaliśmy się po czterech dniach i jakbyśmy od tych czterech dni nie mogli oddychać, więc braliśmy głębokie wdechy siebie nawzajem.
|
|
 |
|
Młodzież lubi żyć na krawędzi, pasjonuje nas ryzyko. Biegniemy za mocnymi wrażeniami. Bez przygotowania. Bez pomysłu. Bez planów na przyszłość. ' Młodość musi się wyszumieć ' - mawia stare porzekadło. Ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby ten szum nie był zbyt głośny.
|
|
 |
|
Twój najcudowniejszy uśmiech na całym świecie zapamiętam do końca życia.
|
|
 |
|
w końcu piątek, już mam dosyć tej szkoły!
|
|
|
|