głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika weily

Uwielbiam pisać. Uwielbiam brać kartkę papieru i co noc składać w myślach zdania  a następnie przelewać je na papier tylko po to  aby następnego dnia spalić te słowa  aby kiedyś do Ciebie dotarły. Wiem  że dla wielu ludzi to jest zabawne  ale nikt z nich nie zrozumie mojego sposobu  który pozwala mi na rozmowy z Tobą. Nikt nie zrozumie tego  jak bardzo za Tobą tęsknie. Ludzie tego nie będę w stanie zrozumieć  bo nie wiedzą  jak wiele dostałam od Ciebie miłości i serca. I wiesz  nie ważne  że przez całe życie byłeś alkoholikiem  że sprawiałeś wokół nas wiele kłótni i dawałeś wiele strachu. To się nie liczy dla mnie. Bo były dni  kiedy byłeś naprawdę kimś wyjątkowym. I czasami może Cię nienawidziłam  ale kochałam. Byłeś dla mnie wujkiem  za którym bardzo tęsknie  i którego każdego dnia mi brakuje.Byłeś kimś  kto bez pytania wołał mnie innym imieniem niż mam w rzeczywistości i jednym uśmiechem sprawił  że ja wiedziałam o co chodzi.Dawałeś mi coś czego nie mogłam doświadczyć w inny sposób.

remember_ dodano: 22 maja 2013

Uwielbiam pisać. Uwielbiam brać kartkę papieru i co noc składać w myślach zdania, a następnie przelewać je na papier tylko po to, aby następnego dnia spalić te słowa, aby kiedyś do Ciebie dotarły. Wiem, że dla wielu ludzi to jest zabawne, ale nikt z nich nie zrozumie mojego sposobu, który pozwala mi na rozmowy z Tobą. Nikt nie zrozumie tego, jak bardzo za Tobą tęsknie. Ludzie tego nie będę w stanie zrozumieć, bo nie wiedzą, jak wiele dostałam od Ciebie miłości i serca. I wiesz, nie ważne, że przez całe życie byłeś alkoholikiem, że sprawiałeś wokół nas wiele kłótni i dawałeś wiele strachu. To się nie liczy dla mnie. Bo były dni, kiedy byłeś naprawdę kimś wyjątkowym. I czasami może Cię nienawidziłam, ale kochałam. Byłeś dla mnie wujkiem, za którym bardzo tęsknie, i którego każdego dnia mi brakuje.Byłeś kimś, kto bez pytania wołał mnie innym imieniem niż mam w rzeczywistości i jednym uśmiechem sprawił, że ja wiedziałam o co chodzi.Dawałeś mi coś czego nie mogłam doświadczyć w inny sposób.

Kiedy byłam nieparzysta  liczyłam tylko na siebie. Otaczały mnie same niewiadome i wzory do naśladowania  mnożyły się kłopoty  a dzielić ich nie było z kim. Bywałam dziwakiem do kwadratu  a później odejmowałam sobie od ust myśląc tylko o procentach. Budziłam się  poza nawiasem społeczeństwa i tak dodawałam dzień do dnia noc do nocy. Kiedy byłam nieparzysta daleko mi było do potęgi. Wszystko stało się prostsze odkąd jestem podzielna przez dwa.

niekoffana dodano: 22 maja 2013

Kiedy byłam nieparzysta, liczyłam tylko na siebie. Otaczały mnie same niewiadome i wzory do naśladowania, mnożyły się kłopoty, a dzielić ich nie było z kim. Bywałam dziwakiem do kwadratu, a później odejmowałam sobie od ust myśląc tylko o procentach. Budziłam się poza nawiasem społeczeństwa i tak dodawałam dzień do dnia noc do nocy. Kiedy byłam nieparzysta daleko mi było do potęgi. Wszystko stało się prostsze odkąd jestem podzielna przez dwa.

Cisza  spokój  widzisz? Nie ma Ciebie już tutaj. Jestem tylko ja. Nie zastanawiam się nad tym  ile mam czasu  czy zdążę wrócić do łóżka zanim Ty się przebudzisz. Nie czuję tego strachu  który zawsze miała w sobie  gdy tylko się rozłączałam  bo potrzebowałam pobyć sama ze sobą. Nie czuję już tego napięcia  które budowałeś  kiedy tylko chciałeś mnie przetrzymać przy sobie. Jestem teraz wolna  mogę wszystko. Nie martwię się o to  jak bardzo marudny będziesz  kiedy się obudzisz  nie zastanawiam się nad tym  ile minut  czy godzin będę leżała w łóżku pod przymusem  bo Ty nie będziesz chciał jeszcze wstać. Czuję się od tego w pełni uwolniona. Nie jestem już duszona czyimiś zachciankami  które mnie prowokowały do buntu. Teraz nie odczuwam tego  że siedzę w więzieniu  z którego nie mam wyjścia. Jestem wolna i mogę wiele. Mogę wstać  o której chcę  mogę rozplanować sobie dzień tak  że komórka nie będzie mi potrzeba. Nie będę już oczekiwała z niecierpliwością na Twój telefon  nigdy.

remember_ dodano: 22 maja 2013

Cisza, spokój, widzisz? Nie ma Ciebie już tutaj. Jestem tylko ja. Nie zastanawiam się nad tym, ile mam czasu, czy zdążę wrócić do łóżka zanim Ty się przebudzisz. Nie czuję tego strachu, który zawsze miała w sobie, gdy tylko się rozłączałam, bo potrzebowałam pobyć sama ze sobą. Nie czuję już tego napięcia, które budowałeś, kiedy tylko chciałeś mnie przetrzymać przy sobie. Jestem teraz wolna, mogę wszystko. Nie martwię się o to, jak bardzo marudny będziesz, kiedy się obudzisz, nie zastanawiam się nad tym, ile minut, czy godzin będę leżała w łóżku pod przymusem, bo Ty nie będziesz chciał jeszcze wstać. Czuję się od tego w pełni uwolniona. Nie jestem już duszona czyimiś zachciankami, które mnie prowokowały do buntu. Teraz nie odczuwam tego, że siedzę w więzieniu, z którego nie mam wyjścia. Jestem wolna i mogę wiele. Mogę wstać, o której chcę, mogę rozplanować sobie dzień tak, że komórka nie będzie mi potrzeba. Nie będę już oczekiwała z niecierpliwością na Twój telefon, nigdy.

Próbowałam spleść kilka słów w miarę logiczne zdania  ale wychodził mi z tego jakiś bełkot. Każda myśl kończyła się jednym  krótkim słowem:  tęsknię   które uwiecznione na kartce czarnym atramentem  rozmazywało się pod wpływem spadających z moich policzków kropel łez. Odłożyłam więc pióro i zeszyt na bok  a sama zwinęłam się w kłębek i nakryłam kocem. Myślę  że łzy idealnie wyrażają moje uczucia  a przynajmniej bardziej trafiają w sedno od bełkotliwych zdań.   fadetoblack

fadetoblack dodano: 22 maja 2013

Próbowałam spleść kilka słów w miarę logiczne zdania, ale wychodził mi z tego jakiś bełkot. Każda myśl kończyła się jednym, krótkim słowem: "tęsknię", które uwiecznione na kartce czarnym atramentem, rozmazywało się pod wpływem spadających z moich policzków kropel łez. Odłożyłam więc pióro i zeszyt na bok, a sama zwinęłam się w kłębek i nakryłam kocem. Myślę, że łzy idealnie wyrażają moje uczucia, a przynajmniej bardziej trafiają w sedno od bełkotliwych zdań. / fadetoblack

wakacje ♥ teksty niekoffana dodał komentarz: wakacje ♥ do wpisu 22 maja 2013
Mogłam wtedy nie wracać. Chociaż nie można używać trybu przypuszczającego w czasie przeszłym. Od tego można umrzeć  poza tym  to nie przystoi rozsądnym ludziom.

niekoffana dodano: 22 maja 2013

Mogłam wtedy nie wracać. Chociaż nie można używać trybu przypuszczającego w czasie przeszłym. Od tego można umrzeć, poza tym, to nie przystoi rozsądnym ludziom.

Kochać się z tobą tak  jakbym miał cię ochronić i wyleczyć. Wdmuchać ci do ust wieczność. Wiesz  to jest to coś w seksie  z czego zdaje sobie sprawę może jedna setna procenta osób   to jest tak  że chcę cię mieć  chcę  żebyś miała mnie i chcę  żebyśmy byli wspólnie święci   jakby ktoś zlutował nas w jeden stop.

niekoffana dodano: 21 maja 2013

Kochać się z tobą tak, jakbym miał cię ochronić i wyleczyć. Wdmuchać ci do ust wieczność. Wiesz, to jest to coś w seksie, z czego zdaje sobie sprawę może jedna setna procenta osób - to jest tak, że chcę cię mieć, chcę, żebyś miała mnie i chcę, żebyśmy byli wspólnie święci - jakby ktoś zlutował nas w jeden stop.

Dzięki Tobie jestem kobietą  wiem  że mam kuszące biodra  wrażliwe piersi. Podziwiasz mnie   swoje dzieło i nie chcesz  żebym była inna.

niekoffana dodano: 21 maja 2013

Dzięki Tobie jestem kobietą, wiem, że mam kuszące biodra, wrażliwe piersi. Podziwiasz mnie - swoje dzieło i nie chcesz, żebym była inna.

Kiedy przeskoczysz to nie mów hop. Zobacz najpierw w co wskoczyłeś.

niekoffana dodano: 21 maja 2013

Kiedy przeskoczysz to nie mów hop. Zobacz najpierw w co wskoczyłeś.

Sprawiłeś  że jest lepiej.

niekoffana dodano: 21 maja 2013

Sprawiłeś, że jest lepiej.

Przedwcześnie pozbawiona złudzeń rzygam na sztywność uczuć.

niekoffana dodano: 21 maja 2013

Przedwcześnie pozbawiona złudzeń rzygam na sztywność uczuć.

Gorąca kąpiel jest dobra na wszystko  no  prawie na wszystko. Kiedy bywa mi tak smutno  że chciałabym umrzeć  albo kiedy jestem zbyt zdenerwowana  żeby zasnąć  albo zakochana w mężczyźnie  którego zobaczę dopiero w weekend  wpadam w skrajną depresję  a w końcu mówię do siebie    Pójdę i wezmę gorącą kąpiel. W kąpieli medytuję. Woda musi być bardzo gorąca  tak gorąca  żeby parzyła  kiedy się wkłada nogę do wanny. Trzeba się zanurzać bardzo powoli  centymetr po centymetrze  aż woda dojdzie do szyi.

niekoffana dodano: 21 maja 2013

Gorąca kąpiel jest dobra na wszystko, no, prawie na wszystko. Kiedy bywa mi tak smutno, że chciałabym umrzeć, albo kiedy jestem zbyt zdenerwowana, żeby zasnąć, albo zakochana w mężczyźnie, którego zobaczę dopiero w weekend, wpadam w skrajną depresję, a w końcu mówię do siebie" - Pójdę i wezmę gorącą kąpiel. W kąpieli medytuję. Woda musi być bardzo gorąca, tak gorąca, żeby parzyła, kiedy się wkłada nogę do wanny. Trzeba się zanurzać bardzo powoli, centymetr po centymetrze, aż woda dojdzie do szyi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć